Obie świece ustawiasz na talerzu tak, aby stykały się (lub były maksymalnie zbliżone do siebie, jeśli świece są lekko stożkowe). To Wy przenikacie się na wzajem. Przewiąż obie świece czerwoną nitką, wypowiadając w myślach coś a la „niech zwiąże nas nić miłości” lub coś równie romantycznego.
Zapewne każdy z nas zadał sobie kiedyś takie pytanie. “Czy miłość to coś prawdziwego, czy może to tylko mrzonka stworzona na potrzeby hollywoodzkich filmów?”. Okazuje się, że odpowiedź nie jest całkowicie oczywista. No bo czym właściwie jest miłość? Zauroczeniem, zakochaniem, uczuciami powstałymi z mieszanki chemikaliów, które produkuje nasz organizm, a może czymś, co pojawia się po długich latach wspaniałego związku? No właśnie – to pojęcie ucieka dokładnej definicji. Jest czymś zupełnie nieokreślonym, dla niektórych to zawsze będzie coś w rodzaju bujania w obłokach, coś nierealnego, rzecz, w którą nie można uwierzyć niczym jakieś niezwykłe zjawisko. Czy może są to emocje 13-latka, który “zakochał się” w koleżance z drugiej ławki w pierwszym dniu szkoły? Według starego małżeństwa, które żyje ze sobą w szczęściu od ponad trzydziestu lat – to jest dopiero afekt! W wywiadzie z 2006 roku z Adam Ferency powiedział ciekawą rzecz: “Jak wytłumaczyć, dlaczego kogoś kochamy? Kiedy próbujemy to werbalizować, chcąc nie chcąc, mimo że jest mowa o czymś nieracjonalnym, uciekamy się do racjonalnych narzędzi. Najczęściej wymieniamy wtedy cechy, które w tej drugiej osobie kochamy. A to przecież nie tylko te cechy sprawiają, że tę osobę kochamy.” Może Cię rozczaruję, ale tak naprawdę to nie wiem czym jest miłość. Podejrzewam, że niewiele osób to wie, ale mimo wszystko czuję, że całe moje jestestwo krzyczy, że to zjawisko istnieje i jest czymś, co zbudowało ten świat. To nam wystarczy. Bo na przykładzie: nie musisz orientować się czym są i na jakiej zasadzie działają wszystkie sprzęty rejestrujące film, żeby go po prostu obejrzeć. Esencja się liczy. I niech będzie – miłość dla niektórych nie istnieje i istnieć nie będzie, jest tym, co czuł ten nieszczęsny pierwszogimnazjalista, spoglądając na piękną koleżankę z klasy i jest to również potężne uczucie, które łączy te wieloletnie, dobre małżeństwo, którego trwałość jest mocniejsza niż kewlar. Miłość nie jest dla każdego Nie wszyscy są skłonni do tego, aby prawdziwie kochać. Nie wszyscy potrafią otworzyć się na większe uczucie. Spotykam takich ludzi, zazwyczaj rozgoryczeni życiem, nie wierzą już w żadne ideały, czy jakieś gadanie o prawdziwej miłości – po prostu egzystują. Czym starsi, tym ich serca stają się bardziej wyciśnięte z tego wszystkiego. Często są to proste osoby, bez życiowych celów i pasji lub takie, które zaznały miłości, ale przez zdrady, kłótnie i wiele problemów, dziś to zjawisko stanowi dla nich synonim bólu. W przypadku tych pierwszych da się zauważyć pewną tendencję. Fakt, że nie biorą z życia czegoś więcej, czyni z nich ludzi zawieszonych w szarości dnia codziennego. Niczym się nie wyróżniają, wiodą maksymalnie szary żywot bez żadnych ekscesów, skupiając się na pracy lub szkole, aby nie oszaleć. Nie mają w sobie tej fontanny pasji i radości, która otworzyłaby ich serca na coś większego. Po prostu nadają na częstotliwości, na której miłość nigdy się nie pojawia. Jeśli się z kimś wiążą, to tylko dlatego, że nie potrafią żyć w samotności i aby zapełnić pustkę, zaczynają szukać jakiegoś korka, wypełniacza, a że korek ten pospolity jest, stosunkowo szybko go znajdują – często pierwszy lepszy z brzegu, jaki się akurat trafi. Robią to też ze względu na presję społeczeństwa, przez względy finansowe lub chęć posiadania dzieci, kiedy to zegar biologiczny zaczyna tykać coraz zacieklej. Ale w tym wszystkim “nie ma tego czegoś”, nie ma tej niewidzialnej nitki łączącej dusze zakochanych. Niektórzy do końca swoich dni spotykają się osobami, do których nigdy nie poczują czegoś wielkiego. A kiedy nagle na ich drodze staje ta właściwa osoba – nie mogą uwierzyć, czym naprawdę jest miłość, że przez całe życie nie wiedzieli, że można kochać w taki sposób. To jest jak grom z jasnego nieba, tak jakbyś dostał obuchem w łeb lub zobaczyłbyś ducha Elvisa Presleya, śpiewającego “Love Me Tender” na Twoim podwórku ze specjalną dedykacją dla Ciebie. Kiedy stracisz wiarę w miłość, możesz nigdy jej nie zaznać. Zgorzkniejesz i będziesz przypominał starego pierdziela bez uczuć, odstraszającego miłość, która zawsze będzie wybierała dłuższą drogę, byle tylko Cię nie spotkać. Dojrzałe owoce smakują najlepiej Nieważne w jakim jesteś wieku, zawsze masz okazję poczuć miłość na własnej skórze, delektować się nią, ćpać ją jak narkotyk, który sprawia, że jedyne czego pragniesz to zobaczyć tę osobę, dotknąć jej, spędzić z nią choć odrobinę czasu, słowem – walnąć sobie kolejną działkę. Jednak według moich obserwacji, czym bardziej dojrzali jesteśmy, czym więcej doświadczyliśmy wspaniałych chwil z innymi osobami, im więcej mamy zainteresowań i pasji, z którymi pragniemy się z kimś podzielić – tym łatwiej przychodzi nam zanurzyć się po uszy w “basenie w kształcie serca”. Możliwe, że ktoś zraniony w przeszłości przez swoją sympatię, może się teraz obruszył, wstał od biurka i rzucił krzesłem w pobliską ścianę, krzycząc: “Zbyt wiele razy zostałem skrzywdzony, jestem zimny jak kamień i już nigdy się nie zakocham, a Ty mi łajdaku piszesz, że teraz łatwiej mi kochać!?” Zabijcie mnie – ale właśnie tak jest. Z wiekiem zaczynasz rozumieć, jak gra się w te klocki. Wiesz, ile kosztują błędy i jak łatwo było ich uniknąć. Doceniasz każdą wartościową relację, nie jesteś skory do wdawania się w głupie kłótnie. Zaczynasz pojmować, że miłość rządzi się pewnymi prawami, że jest czymś niestałym i że nie ma sensu do niej nikogo nakłaniać, nadmiernie się o nią starać, bo nie taka jej natura. Jeśli jest obecna to świetnie – rozpływaj się w niej. Jeśli zaś jej nie ma, ciesz się sobą, raduj się życiem, jednocześnie oczekując miłości – ale nie wstawaj codziennie o 5:00 nad ranem, aby wyjrzeć za nią przez okno stęsknionym spojrzeniem w stylu Kota w butach. Jeśli będziesz kochał siebie, będzie w Tobie tyle miłości, że będziesz się musiał z nią podzielić i wtedy właśnie najczęściej spotykasz ją albo jego. Ale o szukaniu drugiej połowy będzie inny temat. W każdym razie, czym więcej doświadczyłeś, tym łatwiej Ci jest poruszać się świecie miłosnych wibracji. Zaczynasz nabierać taktu, wyczucia, ogłady – nazwij to jak chcesz. Gładko przychodzi Ci rozpoznanie z czym, a raczej z kim masz do czynienia, czy coś z tego wyjdzie, czy może połączy was tylko seks albo że wasza znajomość skończy się po pierwszej randce. Czasami miłość przychodzi po dłuższym czasie trwania relacji, kiedy odpowiednio nastroimy się do wnętrza partnera, najpewniejsze są jednak związki, w których od razu czujesz “to coś”. “To coś” to… Jak już wspomniałem – najprawdziwsze uczucie rodzi się pomiędzy dwójką osób, które łączy “to coś”, czyli magiczne połączenie, nie wymagające potwierdzenia, słów i gestów, wiodące przez serca zakochanych. Być może spotkałeś kilka takich osób w swoim życiu. Nie ma ich wiele, ale czym więcej masz w sobie miłości, tym bardziej będziesz je do siebie przyciągać. Takiego rodzaju uczucie połączyło dwójkę bohaterów filmu pt. “Przed zachodem słońca”, którzy spotykają się po dziewięciu latach braku jakiegokolwiek kontaktu i nadal czują, że mogą razem tworzyć więź, prawdziwą miłość. Poniżej cytuję fragment ich dialogu: “- Młodzi myślą, że jest masa osób, z którymi można nawiązać więź. Potem rozumieją jaka to rzadkość. – Tak, jak łatwo to spieprzyć, zerwać więź.” Przez ostatnie cztery lata spotkałem zaledwie trzy takie kobiety – czas w ich towarzystwie się zatrzymywał, jedyne czego pragniesz, to odkryć, poznać i poczuć na jak najgłębszym poziomie ich wnętrze, nie obchodzi Cię nic więcej. Równie dobrze nieopodal mógłby spaść meteoryt wielkości hipermarketu, a Ty dalej byłbyś całkowicie pochłonięty rozmową. Niczym nieuzasadniona więź, która was łączy w mgnieniu oka, szybko daje Ci do zrozumienia, że to jest “to coś”. I nagle, przychodzi do Ciebie ta upragniona wiedza – to uczucie, które sprawia, ze rozpływasz się na atomy, okazuje się odwzajemnione. I zaczynasz topnieć. Ogarnia Cię stoicki spokój a uśmiech przylepia się do Twojej facjaty na najbliższe kilkadziesiąt godzin. Sprawy łóżkowe na tym etapie nie są najważniejsze, w tym wydaniu miłość pokazuje oblicze, w którym brak jest dzikiego żaru pożądania – karmisz się tymi cudownymi uczuciami, nie ma w Tobie krzty złości, agresji, desperackiego dążenia do seksu, smutku, czy obaw. Seks zdarza się, przychodzi naturalnie, nie jest czymś planowanym. Sprawia, że każdy dotyk jest dla was ukojeniem, każde spojrzenie ma w sobie nieopisaną głębię – rozkoszujecie się własną obecnością. Nie jest czymś, czego bardzo Ci brakowało, bo od początku miałeś coś więcej dzięki tej osobie, niż zwykłą seksualną energię. Istnieje wiele relacji, które opierają się w dużej mierze na intymnych zbliżeniach, ale nie niosą za sobą niczego więcej. I to również jest zdrowe, i tego również warto zakosztować. Ale jeśli mowa o miłości, to znajdziesz ją na innych kondygnacjach świadomości. Dlaczego te potężne emocje, tak szybko zbliżają Ciebie do tej osoby? Dzieje się tak, ponieważ jej dusza nadaje na tych samych częstotliwościach, co Twoja – mnóstwo rzeczy was łączy, dogadujecie się nawet bez słów, ona ma to, czego potrzebujesz, a Ty masz to, czego potrzebuje ona. Bariery wiekowe, językowe, kulturowe i społeczne przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. Pasujecie do siebie niczym dwa ostatnie puzzle, brakujące w pięknym obrazie, stworzonym z kilku tysięcy elementów, którego nie powstydziłby się sam Botticelli – w końcu na siebie trafiliście. Co najciekawsze, każde wspólne chwile spędzone na początku waszej znajomości, mają tak jakby otoczkę filmu romantycznego – wszystko się układa, świetne pomysły wpadają wam do głowy, z lekkością wymieniacie się błyskotliwymi ideami i znajdujecie się w odpowiednim czasie i miejscach, które umożliwiają wam spędzanie wyjątkowych i niezapomnianych chwil. Na blogu wspominałem już o czymś takim, jak nurt życia. Według mnie kontakt z takimi osobami jest zapisany w sektorze wszechświata, w którym odczuwasz pełnię szczęścia i wszystko Ci się układa, bo stanowi on wzór, schemat miłości. Możesz to również tłumaczyć czystą biologią – organizm wyciska z siebie “100 % możliwości”, mobilizując układ hormonalny do tego, aby zaimponować partnerce/partnerowi, który został odebrany percepcyjnie jako atrakcyjny. Ale umówmy się… moja osobista wizja jest ciekawsza i jeśli mowa o miłości, to można sobie pozwolić na tego typu teorie, szczególnie, że ten wpis ma taki charakter jaki ma. Miłość trzeba tworzyć Miłość jest ulotna. Lubię myśleć, że jesteśmy naczyniami, które się nią napełniają. Zauważ, że każdy potrzebuje chwili dla siebie. Jakie to cudowne uczucie, pożegnać się na jakiś czas z ukochaną osobą, nacieszyć się swoim życiem, swoimi sprawami, by znów napełnić kielich miłości. Samotność jest kluczowa, bez niej nie istniałaby potrzeba kochania. Po cóż świeciłoby słońce bez mroku? Dlatego warto traktować samotność, jako coś dobrego, służącego uczuciom – możesz teraz zrozumieć, dlaczego tak istotne jest dać kawałek przestrzeni drugiej osobie i zwyczajnie nie zawracać jej czasem gitary. Pamiętaj, że tylko osoba samotna jest najbardziej zdolna do miłości. Więcej o tym i nie tylko w wpisie: “Jak utrzymać związek”. Żeby miłość miała byt, trzeba ją tworzyć, trzeba się angażować i podlewać ten krwistoczerwony bukiet dzikich róż. Wtedy może wypuszczać nowe kwiaty, trwać między dwojgiem ludzi. Uważam, że prawdziwa miłość jest bezinteresowna, nie jest nachalna, jeśli trzeba potrafi być stanowcza i chłodna, poświęcająca się, podejmująca bezwzględne decyzje, jeśli są one jedynym sposobem, aby przetrwała w człowieku. Nie jest uzależnieniem, wręcz przeciwnie – jest wolnością, nie potrzebuje potwierdzeń i zapewnień. Najważniejsze to w nią wierzyć i cieszyć się, kiedy jest w naszych sercach, nie zastanawiając się, czy zostanie z nami na dłużej, choć ulotny jej urok. Piękny urok.
Praktyki czarnej magii obejmują różnorodne techniki i rytuały, które mają na celu wpłynięcie na rzeczywistość za pomocą mocy nadprzyrodzonych. Do najbardziej znanych należą zaklęcia, uroki czy klątwy. Osoby posługujące się czarną magią często korzystają z symboli i przedmiotów o negatywnym znaczeniu, takich jak pentagramy
16 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3991 Zarejestrowany: 24-03-2011 20:58. Posty: 2498 IP: Poziom: Przedszkolak 25 sierpnia 2011 18:32 | ID: 620043 Kilka ładnych lat temu przyjaciółka mojej zmarłej babci powiedziała mi, że nad naszą rodziną ciąży klatwa i to dlatego w każdym pokoleniu wystepują długotrwałe, nieuleczalne choroby oraz inne wtedy nastolatką i to co ona mówiła posłałam między zaczynam sie zastanawiać czy cos takiego naprawdę istnieje i czy rzeczywiscie jestem z "przeklętej " znacie takie przypadki a może w to nie wierzycie? 25 sierpnia 2011 18:52 | ID: 620061 Ja nie wierze w klatwy ani uroki ani zabobony...wierze ze jak cos jest tak napisane to tak jest i nie upatruje ze cos zlego mi sie przydarzylo w tym,ze ktos mnie przeklnal albo cos podobnego. 2 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 25 sierpnia 2011 19:13 | ID: 620081 3 aluna Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2008 08:35. Posty: 4070 25 sierpnia 2011 19:32 | ID: 620095 A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności 4 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 25 sierpnia 2011 20:24 | ID: 620132 Jak najbardziej wierzę. Nawet pisałam o tym niedawno... aluna (2011-08-25 19:32:07) A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności Znam również taką osobę. 5 Wxxx Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 17-12-2009 21:50. Posty: 9899 25 sierpnia 2011 20:45 | ID: 620146 Kiedyś w to nie wierzyłam, ale teraz uważam, że coś w tym jest... 6 aluna Poziom: Maluch Zarejestrowany: 17-09-2008 08:35. Posty: 4070 25 sierpnia 2011 22:18 | ID: 620222 Uroki, klątwy i czary - coś w co jedni wierzą a inni nie...tak jak w milość... Zdziwiłybyście się jakie osoby przychodzą po pomoc do wróżów, wróżek, szeptunek i druidów:) I to z różnymi sprawami...od miłości po biznes.... Magia świec, magia ziemi, magia słów, magia milosna, magia pieniądza...jest mnóstwo opracowań i książek na ten temat - ale wszyscy podkreślają jedno - nie wolno krzywdzić drugiego człowieka... i jeszcze jedno - trzeba uważać co sobie życzymy, bo czasami czar jest trudno odkręcić :) 7 Alina63 Poziom: Niemowlak Zarejestrowany: 26-01-2010 19:21. Posty: 18946 26 sierpnia 2011 06:46 | ID: 620301 nie wierzę w takie rzeczy ... 8 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 26 sierpnia 2011 07:02 | ID: 620312 9 ulamisiula Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 24-03-2011 20:58. Posty: 2498 26 sierpnia 2011 11:05 | ID: 620507 Aluna znasz sie na tych sprawach? 26 sierpnia 2011 13:10 | ID: 620655 11 Grześ Zarejestrowany: 01-03-2010 14:39. Posty: 841 26 sierpnia 2011 19:44 | ID: 620935 Klątwa, choroba, adamityzm, ooo, GRZECH - to coś co nam pozostawili pierwsi rodzice i przechodzi to na każde kolejne pokolenie i nie ma na to lekarstwa, 100% umieralność. Klątwa, hmm, „Do niewiasty powiedział: „Wielce pomnożę boleść twej brzemienności; w bólach będziesz rodzić dzieci, a swoje pożądanie będziesz kierować ku swemu mężowi, on zaś będzie nad tobą panował”. A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz” (Rodzaju 3:16- 19). I cóż nam ten Adam pozostawił? Przeklętą ziemię z jego powodu, ból, chwasty na polu i śmierć... Należy też pamiętać: kto nas przeklina, będzie przeklęty; kto nas błogosławi, będzie błogosławiony; zarówno przekleństwo jak i błogosławieństwo wraca do osób je wypowiadających z podwójną siłą. 12 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 26 sierpnia 2011 20:28 | ID: 620960 Grześ (2011-08-26 19:44:22) Klątwa, choroba, adamityzm, ooo, GRZECH - to coś co nam pozostawili pierwsi rodzice i przechodzi to na każde kolejne pokolenie i nie ma na to lekarstwa, 100% umieralność. Klątwa, hmm, „Do niewiasty powiedział: „Wielce pomnożę boleść twej brzemienności; w bólach będziesz rodzić dzieci, a swoje pożądanie będziesz kierować ku swemu mężowi, on zaś będzie nad tobą panował”. A do Adama rzekł: „Ponieważ posłuchałeś głosu swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci ten nakaz: ‚Nie wolno ci z niego jeść’, przeklęta jest ziemia z twojego powodu. W bólu będziesz jadł jej plon przez wszystkie dni swego życia. A ona tobie porośnie cierniami i ostami i będziesz jeść roślinność polną. W pocie swego oblicza będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, gdyż z niej zostałeś wzięty. Bo prochem jesteś i do prochu wrócisz” (Rodzaju 3:16- 19). I cóż nam ten Adam pozostawił? Przeklętą ziemię z jego powodu, ból, chwasty na polu i śmierć... Należy też pamiętać: kto nas przeklina, będzie przeklęty; kto nas błogosławi, będzie błogosławiony; zarówno przekleństwo jak i błogosławieństwo wraca do osób je wypowiadających z podwójną siłą. Mądre słowa. 13 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 26 sierpnia 2011 21:56 | ID: 621067 aluna (2011-08-25 19:32:07) A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności A co to takiego? 14 Justyna mama Łukasza Zarejestrowany: 09-10-2010 22:03. Posty: 7326 26 sierpnia 2011 22:20 | ID: 621097 Jest coś w tym............. 15 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 26 sierpnia 2011 22:24 | ID: 621103 dziecinka (2011-08-26 21:56:45) aluna (2011-08-25 19:32:07) A ja wierzę. moja babcia była szeptunką. Mam po niej pewne zdolności A co to takiego? Jest to coś takiego, że DANA osoba powie Ci, że będziesz chora, spotka Cię wielkie nieszczęście, załamiesz się...I to się sprawdzi.... 26 sierpnia 2011 22:24 | ID: 621104
Rytuał Czarnego Wesela jest kolejnym proponowanym przeze mnie rytuałem. Różni się w pewien sposób od innych rytuałów takich rytuały egipskie, czy spętanie miłosne. Podczas rytuałów egipskich, bardzo istotnym czynnikiem są rekwizyty, które mają jak najbardziej odzwierciedlać te, które są używane w starożytnym Egipcie.
Mimo że nauka już dawno się rozwinęła, a ludzie mają większą świadomość świata, to nieprzerwanie wierzymy w zabobony. Wstydzimy się mówić głośno o tym, jak panicznie boimy się braku powodzenia. Niektórzy przesądy biorą w całości na poważnie. Inni, nie zawsze w nie wierzą, ale i tak gdy w kalendarzu pojawia się piątek trzynastego, bacznie obserwują, czy nie nadchodzi nieszczęście. Ale kto nie uśmiechnąłby się po znalezieniu czterolistnej koniczynki, która podobno zsyła nam szczęście? Czym są i skąd pochodzą przesądy? Dawniej ludzie uważali, że przesądy uchronią ich od zła i niepowodzeń. Powstały w wyniku ludzkich obserwacji na przełomie wielu lat. Określa się je jako wiarę w zjawiska, które rodziły lęk przed tym, co nieznane, obce czy niezrozumiałe. Przydarzają się, by nieść uśmiech losu lub zwiastować niepomyślność. Jedynym sposobem na odrzucenie lub zapewnienie sobie szczęścia, to zrealizowanie określonych czynności magicznych. Czynności te wykonywane były w celu hamowania złej passy lub przeciwnie, aby zapewnić sobie dobrobyt. Miały zatrzymywać złe uroki, chronić przed niebezpieczeństwem. Musimy jednak pamiętać, że zabobony zostały wymyślone przez człowieka, w większości nie mają one logicznego wytłumaczenia. Najbardziej prawdopodobne jest to, że po prostu człowiek chciał uniknąć pecha, dostarczyć siebie dobrobytu i wyjaśnić jakieś niepowodzenie. Powstały dawno temu, jeszcze za czasów pogańskich. Jednak mnóstwo pamiętamy do dziś, mimo że zniknęło większość pierwotnych zagrożeń. Pomimo tego, gdy przydarzają się nam określone sytuacje, najczęściej i tak powtarzamy sobie w myślach: po co mam kusić los. Zabobony sięgające przedwiecznych czasów, wywodzące się z pogańskich wierzeń, praktyk czy rytuałów, są tak mocno zakorzenione w naszym życiu, że stały się dla wielu czymś zupełnie nieszkodliwym, a wręcz normalnym. Dlaczego zachowały się do dziś? Zapewne dlatego, że ludzie od zawsze bali się złego i niepokojącego. Rasa ludzka od zawsze wolała „dmuchać na zimne”. Jaki wpływ ma na nas wiara w zabobony Wzorce kulturowe i sposoby zachowywania się, są nadzwyczaj trwałe. Czerpią swoje źródła z przeszłości, dlatego są tak mocno zakorzenione i trudno się ich wyzbyć. Tak samo jest z przesądami, które zazwyczaj przywoływane są przez nas w krytycznych sytuacjach. Zabobonnych zachowań uczymy się także sami, w bardzo prosty sposób. Dzieje się to na zasadzie wzmocnień. Polegają one na tym, że pewne działania, które wywołały odpowiedni skutek, powtarzamy. Zabobony wbrew pozorom są nam bardzo potrzebne. Przede wszystkim rozładowują napięcie, pomagają zredukować poziom stresu, a w konsekwencji – czujemy się bardziej zrelaksowani, pracujemy produktywnej i lepiej śpimy. Dają poczucie wsparcia, chociażby w postaci przyjaciela, który siedzi i trzyma kciuki za nasz egzamin. Człowiek z reguły wierzy w przesądy, aby rozumieć to, czego nie potrafi wyjaśnić mu nauka. Próbuje utożsamić się z otaczającym światem. Samospełniające się proroctwa i myślenie o życzeniach pełnią ważną rolę w społeczeństwie. Człowiek z reguły nie lubi sytuacji krytycznych i braku panowania nad swoim życiem. Dzięki przesądom nabieramy przekonania, że jesteśmy w stanie zapobiegać niepożądanym zjawiskom lub coś naprawić. Źródło: Najpopularniejsze zabobony, które przetrwały do dzisiejszych czasów Wiadomo, że każdy przesąd ma jakąś historię. W wielu przypadkach jest ona opowiedziana albo zmyślona. Od zawsze wiemy, że potłuczone lustro powoduje siedem lat nieszczęścia, a założenie czerwonej bielizny na maturę, zapewni nam dobre wyniki. Podobno otwarcie parasola w mieszkaniu, obraża dobre duchy chroniące nasze cztery kąty i przynosi pecha. A wypowiedzenie życzeń do spadającej gwiazdy niesie ich spełnienie. Tradycja ślubna, z którą jeszcze dziś możemy się spotkać, mówi o pannie młodej, która powinna mieć na ślubie coś starego – symbolizującego trwałość, nowego – oznaczającego nadzieję, pożyczonego – oznaczającego szczęście i coś niebieskiego, będącego symbolem wierności i nieprzerwanej miłości. To samo tyczy się daty ślubu, nieudane małżeństwa są tylko z tych miesięcy, w których w nazwie nie ma literki “R”. Do tej pory wielu ludzi omija rozstawioną drabinę, ucieka przed czarnym kotem lub łapie się za guzik gdy zobaczy kominiarza, chcąc zapobiec nieszczęściom. Niejedna matka wiesza nad łóżeczkiem swojego dziecka czerwoną wstążkę, przeciwko urokom. A w wielu gospodarstwach można zobaczyć wiszącą podkowę, niosącą przesąd dobrobytu i szczęścia. Nasze babcie nie kładą torby na podłodze z powodu zabobonu, który mówi o uciekających pieniądzach z portfela, twierdzą też, że spadająca łyżka zapowiada głodnego gościa. Opowiadają o kłótniach, które pojawią się w wyniku położenia butów na stole, rozsypanej soli lub podczas witania się przez próg. A słynne powiedzenie: „odpukać w niemalowane?” – ma to związek z wiarą w dobre duchy mieszkające w czystym drewnie, a więc pukając w niemalowane, przywołujemy je do siebie, tym samym odganiając złe zdarzenia. Każdy mógłby wymienić jeszcze wiele przykładów przesądów, o których słyszał, albo do których się niejednokrotnie stosował. Od zawsze wiadomo, że wierząc w coś, łatwiej jest dążyć do spełniania marzeń. Jeżeli odpowiednio podejdziemy do zabobonów, mogą one rozweselić, a nawet polepszyć naszą codzienność. Ale jeżeli będziemy pokładać w nich pełną nadzieję i poświęcać na to całą swoją energię, raczej nie przyniesie nam to nic dobrego. Może cię również zainteresować artykuł: 10 zasad szeptuch do stosowania na co dzień Jakie jeszcze znacie przesądy i czy wierzycie w ich moc? Aniela Frank Źródła:
Egipskie zaklęcia miłosne były często formułowane w sposób nieco enigmatyczny i wieloznaczny. Miało to na celu uchronienie magii przed potencjalnymi negatywnymi skutkami lub nadużyciem. Przykładem może być zaklęcie zawarte w Papyrusie Chester Beatty: „Jestem tym, który jest zaklęciem miłosnym, które jest w sercu bogini Hathor.”

Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2013-01-31 19:03:10 WerronikaM Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-31 Posty: 1 Wiek: 27 Temat: klątwa, urok? same niepowodzeniaWitam, piszę po raz pierwszy na tym forum. Chciałabym poznać opinie innych osób. Czy wierzycie w coś w rodzaju klątwy, uroku który ciąży nad jakąś osobą od wielu lat i dotyczy wielu sfer życia? Nigdy w coś takiego nie wierzyłam i jakoś się trzymałam, ale teraz nie daje już rady i nawet o tym zaczęłam myśleć. Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. Chociaż tu chciałam się wyżalić, w codziennym życiu nigdy nikomu się nie poskarżyłam jak bardzo mi źle z tym że nikt mnie nigdy nie chciał. Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną ciąży. Czy coś takiego da się w ogóle zdjąć i wreszcie odżyć? Mam juz coraz mniej nadziei na lepszą przyszłosć. 2 Odpowiedź przez Ojciecpiotr 2013-01-31 19:25:17 Ojciecpiotr Wróżka Zębuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-18 Posty: 1,721 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia WerronikaM napisał/a:Witam, piszę po raz pierwszy na tym forum. Chciałabym poznać opinie innych osób. Czy wierzycie w coś w rodzaju klątwy, uroku który ciąży nad jakąś osobą od wielu lat i dotyczy wielu sfer życia? Nigdy w coś takiego nie wierzyłam i jakoś się trzymałam, ale teraz nie daje już rady i nawet o tym zaczęłam myśleć. Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. Chociaż tu chciałam się wyżalić, w codziennym życiu nigdy nikomu się nie poskarżyłam jak bardzo mi źle z tym że nikt mnie nigdy nie chciał. Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną ciąży. Czy coś takiego da się w ogóle zdjąć i wreszcie odżyć? Mam juz coraz mniej nadziei na lepszą jak było w dzieciństwie? Jacy byli dla Ciebie rodzice? Jakie panowały stosunki w domu? Czy pochodzisz z rodziny bardzo religijnej? Z jakiej społeczności pochodzisz? Wszystkie te rzeczy mają niebywały wpływ na to kom jesteśmy i jak nas postrzegają. Nie wierzę w żadne klątwy a ci co upatrują w nich swoich nieszczęść są po prostu mało zaradni życiowo. 3 Odpowiedź przez Cora543 2013-02-05 21:31:36 Cora543 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-05 Posty: 4 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaByłam małym dzieckiem gdy pierwszy raz ktoś mnie rzucił na mnie dostałam gdy miałam jakieś 30 lat. Klątwą obdarzyłmnie mój rodzony ojciec na dokładkę przed obrazem już zdjęte ale wcześniej życie było parszywe nawet kolory były było żyć zarówno w pracy jak i prywatnie. 4 Odpowiedź przez Vian 2013-02-05 22:25:02 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia WerronikaM napisał/a:Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. (...) Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną nie sądzisz, że depresja, nerwica, brak pewności siebie, kompleksy i do tego nieszczególny wygląd wystarczą, żeby nie odnosić sukcesów zarówno w zyciu miłosnym jak i zawodowym? Do jednego i drugiego przydaje się pewna doza pewności siebie, asertywności, zadowolenia z samej siebie, a kiedy u Ciebie tego nie ma, to... tę depresję i nerwicę? 5 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-05 22:52:20 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaA może też i takie zjawiska psychologiczne jak samospełniające się proroctwo? 6 Odpowiedź przez Vian 2013-02-05 22:53:26 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaJeśli autorka jest nastawiona na porażki, to czemu nie. 7 Odpowiedź przez allegra90 2013-02-05 23:59:16 allegra90 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-08-12 Posty: 1,758 Wiek: 24 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Klątwy i uroki owszem są, ale nie jest tak, że jak nam się w życiu coś nie udaje to od razu dlatego, że ktoś rzucił na nas klątwę. Zgadzam się z Vian, myślę, że u Ciebie problem tkwi gdzie indziej. ''Być czy mieć?Być z tym, co się ma.'' 8 Odpowiedź przez Oen_242 2013-02-06 00:35:54 Oen_242 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-18 Posty: 465 Wiek: 33 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaKlątwy owszem, istnieją, ale tylko w bajkach o złej czarownicy, zaczarowanym królestwie itp., a także w grach planszowych, np. w kultowym "Magii i Mieczu". Wierzyć w coś takiego w XXI wieku, to hmm... żal. 9 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 01:23:39 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Oen_242 napisał/a:Klątwy owszem, istnieją, ale tylko w bajkach o złej czarownicy, zaczarowanym królestwie itp., a także w grach planszowych, np. w kultowym "Magii i Mieczu". Wierzyć w coś takiego w XXI wieku, to hmm... końcu XIX wieku angielscy lekarze okrętowi leczyli popularną wśród marynarzy anemię spuszczaniem dużej ilości krwi. Myślę, że wszyscy domyślają się dlaczego ci marynarze umierali. Lekarze robili to w dobrej wierze i zgodnie ze stanem ówczesnej wiele rzeczy, których do końca wyjaśnić nie głupiec jest pewny swej wszechwiedzy .Nie wiem: czy klątwy istnieją, ale wiem, że widziałem sytuacje odpowiadające popularnemu opisowi klątwy, których przyczyn nikt nie potrafił do końca trochę tak jak z teorią Newtona. Do pewnego momentu się sprawdza, ale elektrowni atomowej nikt w oparciu o nią nie wybuduje. 10 Odpowiedź przez Oen_242 2013-02-06 01:36:55 Oen_242 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-18 Posty: 465 Wiek: 33 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaŚwiadomość oddzielania bajek od rzeczywistości, to nie jest wszechwiedza. 11 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 01:56:30 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-06 02:00:22) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Oen_242 napisał/a:Świadomość oddzielania bajek od rzeczywistości, to nie jest kolegę. Uwielbia książki. Jeszcze jako dziecko szperał po makulaturze i posiadał zbiór wspaniałych pozycji. Była tam np. Historyja Polski wydana przez wydawnictwo podziemne podczas powstania styczniowego. Mam nadzieję, że nie muszę wyjaśniać: ile te książki były dnia jego matka zrobiła porządek i oddała wszystkie książki znajomemu rolnikowi na niej były to tylko stare, brudne samo niektórzy ludzie postrzegają rzeczy, których nie pewny, że gdybyś został "obdarzony" prawdziwą klątwą i w chwilę później rozbił z niewyjaśnionych przyczyn swój samochód, to i tak znalazłbyś na ten wypadek tysiąc logiczniejszych wyjaśnień . 12 Odpowiedź przez Oen_242 2013-02-06 02:21:50 Oen_242 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-05-18 Posty: 465 Wiek: 33 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaIle jeszcze historyjek przytoczysz? Jesli niewyjasnione przyczyny oznaczaja dla Ciebie czary i magie, to faktycznie - wmowic sobie mozna wszystko. 13 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 03:58:50 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-06 04:00:20) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Oen_242 napisał/a:Ile jeszcze historyjek przytoczysz? Jesli niewyjasnione przyczyny oznaczaja dla Ciebie czary i magie, to faktycznie - wmowic sobie mozna gdzie ja pisałem coś o czarach i magi?Uważam tylko, że pewne zjawiska występują z przyczyn dla nas mam pojęcia: czy klątwy istnieją, ale (napiszę to jeszcze raz) jestem pewny, że istnieją sytuacje, których przyczyn dzisiejsza nauka nie potrafi wyjaśnić i które odpowiadają opisowi chcesz je nazywać czarami i magią, to twoja jednak będziesz zaprzeczał istnieniu rzeczy, których struktury nie rozumiesz to... jest to już duży problem .Puść sobie Potop i zobacz jak Kmicicowi leczą rany chlebem zagniecionym z pajęczyną. Wtedy część ludzi uważała to za głupi zabobon, dzisiaj mówi się na to penicylina . 14 Odpowiedź przez Vian 2013-02-06 05:24:08 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Oen_242 napisał/a:Ile jeszcze historyjek przytoczysz? Jesli niewyjasnione przyczyny oznaczaja dla Ciebie czary i magie, to faktycznie - wmowic sobie mozna gdzie ja pisałem coś o czarach i magi?Uważam tylko, że pewne zjawiska występują z przyczyn dla nas których nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, nazywamy właśnie czarami i jest coś w tym, co piszesz, aczkolwiek klątwy pod względem szansy na realne istnienie plasują się gdzieś daleko za kosmitami, duchami czy nawet elfami i krasnoludami. No, może przed smokami. Serio. 15 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-06 05:34:29 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Vian napisał/a:Zjawiska, których nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, nazywamy właśnie czarami i jest coś w tym, co piszesz, aczkolwiek klątwy pod względem szansy na realne istnienie plasują się gdzieś daleko za kosmitami, duchami czy nawet elfami i krasnoludami. No, może przed smokami. sobie plac pełen ludzi i przemawiającego do nich Adolfa H .Nawet filmy z tamtych czasów robią duże sobie teraz, że Adolf wywołuje nienawiść do Żydów, tłum w amoku krzyczy, a mały Żydek biegnie między myślisz, że nie czuł fizycznie ich nienawiści? Nie był to tylko sam może tzw. klątwa ma z takim działaniem coś nie mów mi proszę, że faszystowski fanatyzm można wyjaśnić w całości na polu psychologi. Można... ale teorie go wyjaśniające wykluczają się nawzajem. 16 Odpowiedź przez Vian 2013-02-06 06:04:19 Vian 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-23 Posty: 6,969 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaYogi, miśku Ty mój, gdyby klątwy brały się z nienawiści taki Salman Rushdie albo Richard Dawkins dawno by zginęli w potwornych męczarniach, bo nienawidzą ich osobiście dziesiątki jeśli nie setki milionów. ;-) 17 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-06 10:55:43 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-06 10:56:57) Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Vian napisał/a:Zjawiska, których nie potrafimy logicznie wytłumaczyć, nazywamy właśnie czarami i jest coś w tym, co piszesz, aczkolwiek klątwy pod względem szansy na realne istnienie plasują się gdzieś daleko za kosmitami, duchami czy nawet elfami i krasnoludami. No, może przed smokami. sobie plac pełen ludzi i przemawiającego do nich Adolfa H .Nawet filmy z tamtych czasów robią duże sobie teraz, że Adolf wywołuje nienawiść do Żydów, tłum w amoku krzyczy, a mały Żydek biegnie między myślisz, że nie czuł fizycznie ich nienawiści? Nie był to tylko sam może tzw. klątwa ma z takim działaniem coś nie mów mi proszę, że faszystowski fanatyzm można wyjaśnić w całości na polu psychologi. Można... ale teorie go wyjaśniające wykluczają się dorabianie nazistom metki "opętanych" czy obłożonych klątwą jest bardzo zabawne. Oczywiście, że ten problem w całości można i został wyjaśniony na polu psychologii. Poczytaj o eksperymencie "trzeciej fali" przeprowadzonym w jednej z amerykańskich szkół, a sam się zdziwisz, że mógłbyś być jednym z tych nazistów. Dorzuć do tego sytuację polityczną i ekonomiczną Niemiec w okresie międzywojennym i wszystko ułoży się w logiczną całość Ja tam nie widzę miejsca na żadne klątwy itp, to kolejne uproszczenie problemu, którego się nie rozumie. 18 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-07 21:26:21 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-07 21:27:44) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Korzystając z przykładu Trzeciej Rzeszy pisałem o prawdopodobnym powiązaniu Klątwy z napisał/a:Heh dorabianie nazistom metki "opętanych" czy obłożonych klątwą jest bardzo taktyków wojskowości określa żołnierzy frontowych waffen SS mianem opętanych .Matt87 napisał/a:Poczytaj o eksperymencie "trzeciej fali" przeprowadzonym w jednej z amerykańskich szkół, a sam się zdziwisz, że mógłbyś być jednym z tych doskonale .Matt87 napisał/a:Oczywiście, że ten problem w całości można i został wyjaśniony na polu psychologii... Dorzuć do tego sytuację polityczną i ekonomiczną Niemiec w okresie międzywojennym i wszystko ułoży się w logiczną całość Tak jeśli chodzi o temat faszyzmu . Mi chodzi o niektóre przejawy fanatyzmu napisał/a:Ja tam nie widzę miejsca na żadne klątwyAle ja nie szukałem klątwy w faszyźnie .Matt87 napisał/a:to kolejne uproszczenie problemu, którego się nie : nie rozumiem niektórych przejawów fanatyzmu Japończyków walczących w II jest dla mnie całkowicie jasny .Jeżeli wszystko jest dla Ciebie takie jasne i znasz historię, ty wyjaśnij mi proszę przypadki Leopolda Trettera - szefa Czerwonej Orkiestry. Z góry zastrzegam, ze wyjaśnienie w postaci: bo Abwehra, Gestapo i sam Heydrich byli zwykłymi debilami mnie nie usatysfakcjonuje . 19 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-07 21:49:09 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Możesz napisać coś więcej o tym powiązaniu klątwy z nienawiścią?Określenie opętany ma dość szerokie znacznie i zastosowanie Nie świadczy to bynajmniej o tym, że którykolwiek z wehrmachtowców musiał być opętany w taki sposób, jak to interpretuje np. kk To byli zwyczajni, często prości ludzie, targani emocjami, podatni na manipulację itd. Po tym wyjaśnieniu zauważam różnicę o którą Ci chodzi. Nie doszukiwałbym się w konkretnych przypadkach fanatyzmu hitlerowców czegoś więcej niż tylko intelektualnego zaburzenia. Każdą jednostkę na pewno trzeba by rozpatrywać indywidualne i wątpie czy w odniesieniu do ludzi, których biografia jest mocno ogólna, było by to w ogóle możliwe. 20 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-07 22:20:55 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Uważaj Matt Matt87 napisał/a:Nie świadczy to bynajmniej o tym, że którykolwiek z wehrmachtowcówjeszcze dzisiaj jakiś weteran waffen SS mógłby Cię zastrzelić za przyporządkowanie go do struktur były jednostki specjalne. Rekrutowano do nich tylko najdorodniejsze osobniki germańskiej rasy. Matt87 napisał/a:Nie doszukiwałbym się w konkretnych przypadkach fanatyzmu hitlerowców czegoś więcej niż tylko intelektualnego zaburzenia. Każdą jednostkę na pewno trzeba by rozpatrywać indywidualneProblem w tym, że te zaburzenia były regułą niezgodną z zasadami psychologii .Człowiek o którego Cię pytałem został pojmany po raz pierwszy podczas doskonale zaplanowanej akcji Abwehry. Przyszedł z materiałami do nadajnika, został zatrzymany, zrewidowany i... wyszedł przeproszony przez kolejnej wpadce został aresztowany. Tak zmanipulował Niemców, że "więziony" był w najdroższym hotelu pod bezpośrednią kontrolą Heinricha Himmlera. W czasie półrocznego odosobnienia zdobył (prawdopodobnie) plany największej niemieckiej operacji (Bitwy pod Kurskiem) i przekazał je do centrali w Moskwie. Po pół roku znudził się i spokojnie wyszedł z samochodu pełnego Gestapowców. Zaczęli go szukać dopiero po kilkunastu minutach. Po kilku dniach zameldował się na wyjaśnisz: dlaczego udało mu się to wszystko, będziesz Najlepszy . 21 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-07 22:36:55 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-07 22:44:13) Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Heh chyba domyślam się skąd ta pomyłka, bo wiem, czym było SS i Wehrmacht, ale mniejsza o to. Rzeczywiście ciekawy przypadek, niestety nie wiem, co można by o tym sądzić. Jakieś nadzwyczajne zdolności interpersonalne przejawiające się np. możliwością wywierania niesamowitego wpływu na inne osoby? A co Ty o tym sądzisz? O Kursu z tego co czytałem alianci z ruskimi dowiedzieli się dzięki przechwyceniu zaszyfrownych wiadomości, które dzięki kodom enigmy były dla nich jasne. Nie czytałem, aby plany tej bitwy mogły zostać przekazane Moskwie i na tej podstawie planowali obronę na Łuku Kurskim. 22 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-07 23:10:31 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-07 23:10:59) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Matt87 napisał/a:O Kursu z tego co czytałem alianci z ruskimi dowiedzieli się dzięki przechwyceniu zaszyfrownych wiadomości, które dzięki kodom enigmy były dla nich jasne. Nie czytałem, aby plany tej bitwy mogły zostać przekazane Moskwie i na tej podstawie planowali obronę na Łuku bitwy były znane Rosjanom (chyba, że z innego powodu zgromadzili w tym miejscu i w tym czasie wszystkie swoje odwody i na małym odcinku położyli największą w swojej historii ilość min i zasadzek przeciw czołgowych). Anglicy nie tak hojnie dzielili się rozszyfrowanymi przez polską enigmę wiadomościami. Poza tym Rosjanie byli gotowi w określonym miejscu i określonym czasie, a tak precyzyjnych wiadomości nie przekazywano telegraficznie. Wiedzieli nawet o najnowszych niemieckich czołgach, które zostały użyte po raz pierwszy. Ba... mieli nawet opracowaną taktykę ich niszczenia. Żaden radziecki czołg nie miał szans w starciu z Ferdinandem, za to nienieccy geniusze zapomnieli o jednym drobiazgu: nie wyposażyli go w żadną broń strzelecką. Radzieccy piechurzy dobiegali do "niezniszczalnego" czołgu i zasypywali załogę granatami .Matt87 napisał/a:Jakieś nadzwyczajne zdolności interpersonalne przejawiające się np. możliwością wywierania niesamowitego wpływu na inne osoby? A co Ty o tym sądzisz?Z całą pewnością były to zdolności wywierania niesamowitego wpływy na inne osoby . I tutaj skończę wywód, bo piszemy na publicznym, ogólnodostępnym forum . 23 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-07 23:24:12 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Tyle, że przez większość czasu nie wiedzieli kiedy nastąpi uderzenie i w którym miejscu konkretnie Niemcy będą chcieli się przebić. Stało się to jasne w przeciągu chyba maksymalnie kilkunastu dni przed uderzeniem, a to drugie już w trakcie bitwy. Czołgi załatwiali także koktajlami Mołotowa. Nie wiem z jakiego powodu nie przewidziano osłony km w samym Ferdynandzie, może brano pod uwagę osłonę jednostek piechotą? Ok koniec of-topic Wzbudziłeś moją ciekawość, nie powiem 24 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 00:01:16 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-08 00:01:49) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Matt87 napisał/a:Wzbudziłeś moją ciekawość, nie powiem Jaka szkoda, że nie jesteś dużą brunetką z wielkim tyłkiem 25 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-08 12:16:55 Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Matt87 napisał/a:Wzbudziłeś moją ciekawość, nie powiem Jaka szkoda, że nie jesteś dużą brunetką z wielkim tyłkiem Chyba nie stoi to na przeszkodzie próby objaśnienia problemu L. Trettera? 26 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 13:54:09 Ostatnio edytowany przez YOGI bear (2013-02-08 13:59:16) YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Matt87 napisał/a:Chyba nie stoi to na przeszkodzie próby objaśnienia problemu L. Trettera? Nie ale takie info tylko na maila. I chwilę zajmie napisanie. Do przeczytania. 27 Odpowiedź przez Matt87 2013-02-08 14:02:04 Ostatnio edytowany przez Matt87 (2013-02-08 14:08:49) Matt87 Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-01-26 Posty: 949 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaOki, dzięki Też wieczorem wpadne zaglądnąć więc i się z tym zapoznam. 28 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 14:07:10 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaOk. Zapisałem. Wieczorem powinienem mieć trochę czasu. 29 Odpowiedź przez ban 2013-02-08 14:09:49 ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaTak -- istnieją klątwy, opętania. Niestety ludziki na Ziemii tego jeszcze nie pojęły, nie zbadały. Na razie są w fazie zaprzeczania. Zadufani w sobie mówią "Jeśli nauka tego nie opisała, to to nie istnieje". 30 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 14:17:50 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia ban napisał/a:Tak -- istnieją klątwy, opętania. Niestety ludziki na Ziemii tego jeszcze nie pojęły, nie zbadały. Na razie są w fazie zaprzeczania. Zadufani w sobie mówią "Jeśli nauka tego nie opisała, to to nie istnieje".Och, dziecie ( ), poczytaj sobie Levy- Straussa, albo Malinowskiego. Klatwy istnieja, tak- w ludzkich umyslach. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 31 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 14:20:58 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Klatwy istnieja, tak- w ludzkich w ludzkich umysłach .A Ty zapewne jako jedyna na Ziemi potrafisz wyjaśnić WSZYSTKIE procesy zachodzące w Twoim mózgu .Gratuluję . 32 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 14:28:57 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:adlernewman napisał/a:Klatwy istnieja, tak- w ludzkich w ludzkich umysłach .A Ty zapewne jako jedyna na Ziemi potrafisz wyjaśnić WSZYSTKIE procesy zachodzące w Twoim mózgu .Gratuluję .Nie twierdze, ze wszystkie rozumy pozjadalam Moze i jest cos "nie z tej ziemi", ale na razie racjonalne wyjasnienia sa bardzo przekonujace. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 33 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 14:44:21 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Moze i jest cos "nie z tej ziemi", ale na razie racjonalne wyjasnienia sa bardzo zastanawiam się nad tymi, których racjonalnie wyjaśnić się nie da .A jeśli chodzi o "racjonalne wyjaśnienia", to wszyscy żyjemy w kłamstwie uproszczeń serwowanych przez media .Wybacz, ale żyjąc w hitlerowskich Niemczech wierzyłabyś, że Żyd to niebezpieczny podczłowiek, a sterylizacja Słowian, to jedyna metoda zachowania czystości teraz powielasz stereotypy, nie zdając sobie z tego jakiś problem nie dotyka Cię bezpośrednio, to zadowalasz się wyjaśnieniem serwowanym masowo. Nie zastanawiasz się nad jego sensem. Przyjmujesz i wiesz, że tak jest. 34 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 14:51:34 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Yogi, ciekawi mnie co Tobie jest osobiscie bliskie i czasie studiow przeczytalam dosyc opisow choroby psychicznej, ktora ksiadz bral za opetanie, ze niejako sie znieczulilam. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 35 Odpowiedź przez ban 2013-02-08 15:02:59 Ostatnio edytowany przez ban (2013-02-08 15:05:05) ban Net-Facet Nieaktywny Zawód: hitech, management Zarejestrowany: 2012-11-28 Posty: 1,024 Wiek: 3X (trójka na początku) Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Klatwy istnieja, tak- w ludzkich naukowcach z innego świata... jeden z nich (Adaś) był na Ziemii i w prezencie dostał radyjko. Słyszał w nim piękną piosenkę. Wrócił na swoją planetę -- tam nie znali radia, ale opowiadał swoim "braciom", że to urządzenie potrafi grać piękną muzykę. Zaczęli badać to urządzenie. Doszli do wniosku, że w celu wytworzenia reakcji na głośniku trzeba w antenie wzbudzić odpowiedni impuls. Usłyszeli jakieś trzaski z głośników. Uznali, że Adasiowi coś w głowie się pomieszało, bo trzaski uznał za melodię (na tej planecie nie było rozgłośni). Muzyka była tylko w jego umyśle. Ja też tam byłem, miód i wino piłem, z Adasia się śmiałem. Morał jest taki, że nauka wszystkiego jeszcze nie odkryła. W szczególności nawet jeśli strzelali prądem w mózg i wywołali depresję, to nie znaczy, że dusza nie istnieje. Tak jak na tej planecie -- istotą radia była rozgłośnia, w którą oni nie wierzyli. 36 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 15:12:24 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Yogi, ciekawi mnie co Tobie jest osobiscie bliskie i czasie studiow przeczytalam dosyc opisow choroby psychicznej, ktora ksiadz bral za opetanie, ze niejako sie że zdecydowaną większość tzw. opętań, klątw itp. można bez problemu wyjaśnić zaburzeniami pracy też, że istnieją przypadki, które nazbyt łatwo zostały zakwalifikowane pod jakąś chorobę i usilnie, bez efektów z niej osobiście dziewczynę, której matka zaaplikowała w młodości tak efektywne leczenie psychotropami, że dzisiaj ta 40-sto latka jest chwilami na poziomie warzywa, a chwilami funkcjonuje dziewczyna była tylko jako psycholog, albo psychiatra? 37 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 15:30:20 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia YOGI bear napisał/a:Pracujesz jako psycholog, albo psychiatra?Studiowalam medycyne i interesowalam sie psychiatria. Pozniej studiowalam teologie i religioznawstwo ( z naciskiem na doznania religijno- psychologiczne). Teraz jestem dumnym doktorantem filozofi. To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 38 Odpowiedź przez YOGI bear 2013-02-08 15:35:18 YOGI bear Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-08 Posty: 4,156 Wiek: dojrzały ??? Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia adlernewman napisał/a:Teraz jestem dumnym doktorantem nasz wykładowca filozofii twierdził, że jestem jedynym studentem, z którym może poważnie porozmawiać .Grupa zmuszała mnie, żebym zawsze był na tych zajęciach .Jedyne, na których miałem zawsze obecność . 39 Odpowiedź przez adlernewman 2013-02-08 15:53:10 adlernewman Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-04-24 Posty: 3,264 Wiek: 36 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Yogi, dobrze dla Ciebie. Ja na teraz zajmuje sie wylacznie filozofia polityczna (pisze doktorat o dlugach spolecznych i kontraktach). To, cze­go nie mu­sieliśmy roz­szyf­ro­wywać, wyświet­lać drogą wy­siłków oso­bis­tych, to, co było jas­ne już przed na­mi, nie do nas na­leży. Od nas pochodzi je­dynie to, co wy­doby­wamy z ciem­ności będącej w nas i cze­go nie znają Marcel ProustSorki, ale mi odjelo polskie znaki z klawiatury 40 Odpowiedź przez brzydulla 2013-02-09 11:07:03 brzydulla Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-12-02 Posty: 2,261 Wiek: 39 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia WerronikaM napisał/a:Witam, piszę po raz pierwszy na tym forum. Chciałabym poznać opinie innych osób. Czy wierzycie w coś w rodzaju klątwy, uroku który ciąży nad jakąś osobą od wielu lat i dotyczy wielu sfer życia? Nigdy w coś takiego nie wierzyłam i jakoś się trzymałam, ale teraz nie daje już rady i nawet o tym zaczęłam myśleć. Mam 27 lat a nigdy nie byłam w związku, dla mężczyzn prawie zawsze byłam niewidzialna, przeraża mnie myśl że tak już może pozostać. Od dziecka miałam problemy z nawiązywaniem kontaktów z ludźmi, potem doszły problemy zdrowotne, bardzo przykre dla kobiety które odbiły się na moim wyglądzie, przez co zaczęła się depresja i nerwica. Nie wychodzi mi też w życiu zawodowym. Nie jestem pewna siebie, przebojowa, komunikatywna. Chociaż tu chciałam się wyżalić, w codziennym życiu nigdy nikomu się nie poskarżyłam jak bardzo mi źle z tym że nikt mnie nigdy nie chciał. Rozumiem że czasem przez rok, dwa czy dłużej można być samemu i nikogo nie poznać, ale nie przez całe życie. Stąd moje myśli że "coś" nade mną ciąży. Czy coś takiego da się w ogóle zdjąć i wreszcie odżyć? Mam juz coraz mniej nadziei na lepszą nie żadna klątwa,to po prostu nieśmialość. Do końca nie wiadomo skąd się bierze,ale częsciowo prawdopodobnie jest dziedziczona genetycznie,plus wychowanie ma duży wpływ. Wymaga trochę zaangażowania ze strony rodziców żeby nieśmiałemu dziecku pomóc radzić sobie w zyciu, w 'ciężkich' przypadkach problemu do końca nie usunie ale może go zmniejszyć. Ale jeśli rodzice będą tylko wymagać, krytykować, osmieszać i straszyć piekłem to niestety wyrasta się na społecznego kalekę. Jak ja nienawidzę życia! 41 Odpowiedź przez Malorzata 2016-08-13 17:24:53 Malorzata Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-10 Posty: 73 Wiek: 26 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaWierze w klatwy,uroki przeklenstwa. By sie ich pozbyc nienalezy isc do wrozki,tylko do kaplana. 42 Odpowiedź przez Frank6 2019-06-22 00:39:06 Frank6 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-06-22 Posty: 1 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaWitaj mogła byś podać jaki kolwiek namiar na ciebie bo mam podobną sytuację mam wymienilibyśmy się doświadczeniami ja mam nowe światełko. 43 Odpowiedź przez niepodobna 2019-06-22 08:16:08 niepodobna Gość Netkobiet Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia Frank6 napisał/a:Witaj mogła byś podać jaki kolwiek namiar na ciebie bo mam podobną sytuację mam wymienilibyśmy się doświadczeniami ja mam nowe jest bardzo stary wątek. Autorki pewnie już tu nie ma. Ale rozumiem jej problem i możliwe, że miałabym swoje interpretacje... Chcesz pogadać - napisz. 44 Odpowiedź przez lady_lipton 2019-06-23 10:23:29 lady_lipton Gość Netkobiet Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia niepodobna napisał/a:możliwe, że miałabym swoje interpretacje...Chętnie je poznam. 45 Odpowiedź przez Karina 36 2020-01-09 21:32:38 Karina 36 Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-12-27 Posty: 467 Odp: klątwa, urok? same osobiście wierzę w klątwy, przykład toksyczni rodzice,gdy przeklinają swoje dzieci,życzą im źle i wciąż im powtarzają negatywne rzeczy to potem tym ludziom rzeczywiście nie wiedzie się w pomoc trzeba poprosić kapłana egzorcystę,żeby odprawił modlitwę o uzdrowienie,uwolnienie. 46 Odpowiedź przez foggy 2020-01-09 22:59:26 foggy Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-19 Posty: 1,208 Wiek: 45+ Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia MarlenaWi napisał/a: osobiście wierzę w klątwy, przykład toksyczni rodzice,gdy przeklinają swoje dzieci,życzą im źle i wciąż im powtarzają negatywne rzeczy to potem tym ludziom rzeczywiście nie wiedzie się w pomoc trzeba poprosić kapłana egzorcystę,żeby odprawił modlitwę o uzdrowienie, rodzice wcale nie przeklinajà swoich dzieci. Niemniej ciekawa ta ogromna popularnosc 'toksycznych rodzicow". Słowo roku? 47 Odpowiedź przez 2020-01-10 08:44:39 Ostatnio edytowany przez (2020-01-10 08:46:55) Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-08-10 Posty: 2,874 Wiek: 29 Odp: klątwa, urok? same niepowodzenia foggy napisał/a:MarlenaWi napisał/a: osobiście wierzę w klątwy, przykład toksyczni rodzice,gdy przeklinają swoje dzieci,życzą im źle i wciąż im powtarzają negatywne rzeczy to potem tym ludziom rzeczywiście nie wiedzie się w pomoc trzeba poprosić kapłana egzorcystę,żeby odprawił modlitwę o uzdrowienie, rodzice wcale nie przeklinajà swoich dzieci. Niemniej ciekawa ta ogromna popularnosc 'toksycznych rodzicow". Słowo roku?? W pewien sposob jasne, ze przeklinaja. Nie koniecznie w nie jest popularnosc tylko nazywanie rzeczy po imieniu. Jak kiedys mowili 'opetany' tak teraz mowimy 'chory na schizofrenie' Jak kiedys mowiono, ze kobieta cierpi na histerie bo macica przeszla do mozgu (doslownie) tak teraz wiemy, ze to nie prawda. Jak kiedys mowiono, ze w powietrzu lataja trujace opary tak teraz wiemy, ze bakterie prowadza do infekcji rany. Nie wiem co w tym dziwnego? 'To go back, you must go through yourself, and that way no man can show another.' 48 Odpowiedź przez dap 2022-02-07 11:33:35 dap Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2022-02-07 Posty: 1 Odp: klątwa, urok? same niepowodzeniaWitam wszystkich. Piszę na tej stronie choć jestem mężczyzną. Na forum kobiet znalazłem się przypadkowo ponieważ moje życie jest bardzo podobne do życia Weroniki która napisała ten temat . Pomimo wielu prób nic się w mym życiu nie zmieniło , lub źle coś robię. Pomimo że mam już swoje lata chciałbym jeszcze coś zmienić , ale nie wiem jak. Jeżeli nic nie zmienię w swym życiu po prostu nie wytrzymam już chyba. Wszystkie Panie które są w podobnej sytuacji i chciałyby zmienić swe życie niech piszą chętnie podzielę się szczegółami , postaram się wesprzeć je duchowo. Może i pomogę rozwiązać ich problemy. 606537787 Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Spętanie w przeciwieństwie do białej magii nie dalej drugiej osobie wyboru. Tradycyjny rytuał ma na celu wzbudzić u naszej ukochanej osoby pozytywne myśli u nas, jednak pozostawiając mu wolną wolę. Nasz ukochany będzie miał wybór: czy chce z Tobą być czy może jednak nie. I tego często się obawiamy: wolnego wyboru, jaki dajemy
Nie bój się swoich uczuć, to raczej powód do dumy! Kochasz i jesteś kochany? Powiedz to poprzez wiersz! Przygotowałyśmy dla was wybór miłosnych wierszyków! Miłosne wierszyki Do zakochania jeden krok, mówią Nie wierzyłam Ale ciebie mój drogi spotkałam Serce nie wytrzymało Nie, nie martw się to nic strasznego Nie boli mnie też głowa Słabo mi jednak się robi Gdy Cię widzę I roztaczasz przede mną swe uroki Z brzuchem też nie tak Pełno w nim motyli Cóż zrobić Amorek krok zrobił Ja zrobiłam drugi Miłość mnie dopadła, choć Nie wierzyłam fot. Fotolia Żywić do Ciebie moja droga uczucie To piękna sprawa Nie jakaś tam zabawa Bezsensowna To powaga Więc pytam i Ciebie Kochasz mnie mój Aniele? Wielbię Cię moja Pani Nad wszystko Co jest na Świecie całym Nad góry, Mazury i morze błękitne Nad pieniądze tego świata wszystkie Tylko Ciebie Miłować chcę Zawsze i Wszędzie Jak długo nasza miłość trwać będzie Ubóstwiam Twe dłonie delikatne Królowo serca mego Wielbię twą zacną duszę nad wszystko Miłuję twe oczy i usta Czy będziesz panią mą czy nie Ja kocham nad życie Cię I nigdy nie przestanę Moja miłość owinięta wokół Twego serca. Zaplątane moje nogi wokół bioder Twoich. Skrzyżowane obie ręce, gdy przyciągasz je ku sobie. Jedno tylko dręczy mnie pytane – Czy Ty zasługujesz na nie? Tobie oddaję słodkie usta moje, zostawiam sobie ciepło Twojej dłoni. Na przyszłość, gdy przyjdą zimne noce, gdy przyjdą te straszne martwe dni, ciepło Twych dłoni będzie przypominać mi, że jesteś ze mną duszą, choć daleko ciałem, że to właśnie mi dłonie swe oddać chciałeś. A ja jestem daleko i wcale nie tęsknię. To niepokój spędza mi sen z powiek i wysusza gardło spragnione Ciebie. Biję się po dłoni, która wyrywa się do telefonu, ale nie, nie chcę mieć Cię na niby. Zbuduje cierpliwość, świątynię naszej miłości. Za dużo wiemy o miłości choć nieznany jeszcze jej smak. Dlatego tyle w nas samej złości, gdy ułoży się coś nie tak. Gdy pomiesza niedzielę z wtorkiem, gdy jak Mikołaj z pustym workiem zapuka do drzwi ostatnich miłość, gdzie okryci żalem w ciemnym pokoju nadal kochamy się. Gdy ktoś przyjdzie podpalić dom, Twoje serce, w którym mieszkam. Gdy zdrada zajrzy w okna me, stanę do walki, nie przestraszę się. Gdy oboje odeprzemy atak z podniesioną głową, powiem “Tak” i poślubię Cię. Będąc wolnym chłopakiem będąc wolną dziewczyną, łatwo mówić kocham, z nadzieją, że wszystkie troski same odpłyną. Stały związek uciera nosa marzeniom, i targa za uszy serce spłoszone, przez strach z wielkimi oczyma i rachunki nie zapłacone. A ja cię kocham, mówisz ty. A ja Cię kocham, mówię Ja, choć już poznaliśmy łzawy życia smak. Nigdy nie myślałam, że powiem, napiszę, wyszepczę w tym liście, tego dnia, gdy wszyscy mówią “KOCHAM CIĘ”. A jednak się stało, słońce Ty moje. Mówią ,że do zakochania jeden krok, a ja zrobiłam ich więcej i... łzy przesłaniają mi chwile radości. Jeszcze wczoraj Cię kochałam. Za co? Nie wiem. Wiem, że nie przestałam. Polecamy: Życzenia walentynkowe dla nieznajomego Najlepsze Promocje i Wyprzedaże REKLAMA
Niektóre skupiają się na przyciąganiu nowej miłości, inne na uratowaniu już istniejącego związku. Niezależnie od tego, czy jesteś partnerem czy partnerką, możesz znaleźć odpowiedni rytuał dla siebie. Ważne jest jednak pamiętać, że rytuały miłosne nie są magicznym rozwiązaniem wszystkich problemów w związku.
Hej co sądzicie na temat rzucania uroków miłosnych? Czy wierzycie że pod wpływem "magii" można sprawić by ktoś się zakochał? A może słyszałyście że ktoś rzucał takie uroki i czy to w ogóle działa? Jestem bardzo ciekawa opinii Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-09-23 21:26 przez casablanca. Moja szwagierka wykonała pewien rytuał (chwaliła mi się, że zadziałał Ma 19 lat) by rozdzielic pewnego chłopaka z dziewczyną ... czerwoną wstążeczkę przecinała nożem i dwie jej części zakopywała w dwóch różnych miejscach haha ...dla mnie to dziecinne ale ona się cieszyła, że jej rytuał zadziałał czasami jak się w coś mocno uwierzy to się sprawdza;P Takie coś w ogóle działa ? Nie sądzę to chyba kwestia przypadku :] W internecie jest dużo ofert "wróżek", które mogą rzucić urok miłosny, wystarczy wysłać SMSa za 11 zeta;D co Ty to sciema, po prostu przypadek [moderator] Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2009-09-23 22:10 przez moderator. moja polonistka mi kiedyś powiedziała, że jak powtórzę coś 5 razy to stanie się to prawdą xD Też tak sądzę lepiej postawić na urok osobisty;D Cytatpatryszjaa moja polonistka mi kiedyś powiedziała, że jak powtórzę coś 5 razy to stanie się to prawdą xD mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari (((((((((( nie działa. CytatpuchuskubatekCytatpatryszjaa moja polonistka mi kiedyś powiedziała, że jak powtórzę coś 5 razy to stanie się to prawdą xD mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari mam czerwone ferrari (((((((((( nie działa. haha, też próbowałam ;d Cytatkotek6 Takie coś w ogóle działa ? Nie sądzę skoro używamy tylko 3 % mózgu, to może coś w tym jest. Coś na zasadzie placebo ze współudziałem innych ludzi.. ;d a co do sms-owych klątw... jakieś zdzierstwo najpewniej w rytuały można się zawsze po prostu pobawić Cytatanusiapp Moja szwagierka wykonała pewien rytuał (chwaliła mi się, że zadziałał Ma 19 lat) by rozdzielic pewnego chłopaka z dziewczyną ... czerwoną wstążeczkę przecinała nożem i dwie jej części zakopywała w dwóch różnych miejscach haha ...dla mnie to dziecinne ale ona się cieszyła, że jej rytuał zadziałał chyba musze wypróbować Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
Aby odprawiane rytuały były skuteczne trzeba w to włożyć wiele wysiłku i żmudnej, regularnej pracy. Dopiero potem można cieszyć się sukcesami w tej dziedzinie. Wytworzenie energii i jej ukierunkowanie – od tego zależy powodzenie rytuału. Chociaż zdarzają się przypadki, rzadkie, ale jednak, że nawet odpowiednio wykonany urok
zapytał(a) o 22:02 Wierzycie w Miłość ? Odpowiedzi Miłości nie ma, słuchajmy Slayera EKSPERTrarity20 odpowiedział(a) o 22:22 Wierzę w miłość i muzykę, jak Doherty. Ale wiem też, że miłość jest wymagająca, trudno ją znaleźć, często rani. Pamiętajcie, że same poszukiwania Prawdziwej Miłości mogą być bardzo przyjemne ;)Bawmy się sytuacją, ale bądźmy w szukaniu ;) myślę, że pokochasz kogoś tylko wtedy, gdy sam będziesz chciał go kochać. nagasaki odpowiedział(a) o 20:45 no nie miłość nie istnieje wiesz to legenda Maja-122 odpowiedział(a) o 17:51 wierze w miłość ale nie moją :( Marshi odpowiedział(a) o 22:02 Tak, ale ja ją chyba sobie odpuszczę. πr² odpowiedział(a) o 11:11 tak ale to musi być NAPRAWDĘ ta jedyna osoba . blocked odpowiedział(a) o 19:50 Wierzę w miłośćAle wtedy wierzę, gdy ta druga osoba to odwzajemnia .Pozdrawiam :D miłość? hmmm. Miłość to pojecie względne każdy interpretuje je inaczej. Sa rozne rodzaje milosci, A tak Szczerze to mlosci nie ma... to zludne uczucie ktore gubi wielu ludzi. Czasami daje troche szczescia tylko po to zeby za chwile dac ci kopa w du.. Peti* odpowiedział(a) o 22:41 oczywiście przeciesz to piękne uczucie blocked odpowiedział(a) o 22:41 Tak, wierzę w miłość i czekam na tą chwilę kiedy znajdę kogoś kto będzie tą moją 'drugą połówką'. ♥ blocked odpowiedział(a) o 22:44 milosc to k u r w a nie ma Jej moze dla niektorych ale zazwyczaj to jest milosc do hajsu dla mnie milosci nie ma Naomi22 odpowiedział(a) o 23:19 heniek23 odpowiedział(a) o 20:16 powiem szczerze w miłośc już nie wierze -lena-* odpowiedział(a) o 00:06 tak. miłość sam przyjdzie. jedni wieżą drudzy nie. blocked odpowiedział(a) o 10:47 Ja nie wierze w Miłość ale to nieznaczy że jej niema... Ja tam wierzę w Boga!Ale jeśli chodzi o "miłość", to tak blocked odpowiedział(a) o 12:05 czy ja wiem pol na pol tak i nie sama nie wiem kiedyś nadzejdzie taki dzień w którym sie zakochasz, wtedy będzie ten kiedy poznaasz że nie możesz bez niego zyć a on bez ciebie tak ale nie miałam jeszcze chłopaka ;/ Ibardzo go mieć :) blocked odpowiedział(a) o 20:34 blocked odpowiedział(a) o 20:05 kurcia15 odpowiedział(a) o 00:18 niby jest... zakochana byłam bylismy 6 miesiecy on mnie zostawił teraz chce sie przyjaźnic nw jak to zniose nadal go kocham ale emm mniejsza.; a co do pytania to wierze ale mnie jeszcze taka z prawdziwą wzajemnościa nie spotkała ; // blocked odpowiedział(a) o 18:06 weź długopis i kartkę ;p1. Napisz imię osoby płci Który kolor najbardziej lubisz: czerwony, czarny, niebieski, zielony czy żółty?3. Pierwsza litera twojego imienia?4. Miesiąc urodzenia?5. Który kolor bardziej lubisz czarny czy biały?6. Imię osoby tej samej Ulubiony numer?8. Wolisz jezioro czy morze?9. Napisz życzenie (możliwe do spełnienia!).Skończone – zobacz poniżej:Odpowiedzi1. Kochasz tę Jeżeli wybrałaś /eś:Czerwony – twoje życie jest pełne – jesteś konserwatywna /y i agresywna / – twoja dusza jest zrelaksowana i jesteś osobą na – jesteś spontaniczna /y i kochasz całusy i pieszczoty tych, których jesteś bardzo szczęśliwą osobą i udzielasz dobrych rad tym, którzy są w Jeżeli pierwsza litera twojego imienia jest:A-K - masz w sobie dużo miłości, którą ofiarujesz bliskim i - Próbujesz cieszyć się życiem na maxa a twoje życie uczuciowe wkrótce - lubisz pomagać innym a twoje przyszłe życie uczuciowe wygląda bardzo Jeśli urodziłaś /eś się w:Styczeń – MarzecRok minie ci bardzo dobrze i odkryjesz, że zakochasz się w kimś zupełnie nie - czerwiecTwój związek (uczuciowy) jest bardzo silny, będzie trwał długo i pozostawi wspaniałe wspomnienia na wrzesieńBędziesz mieć wspaniały rok i doświadczysz dużą zmianę w życiu na – grudzieńTwoje życie uczuciowe nie będzie zbyt wspaniałe, ale w końcu odnajdziesz swoją bratnią Jeśli wybrałaś /eśCzarny: twoje życie obierze inny kierunek, co będzie dla ciebie bardzo korzystne i bardzo cię to : Będziesz mieć przyjaciela, któremu można będzie całkowicie zaufać i zrobiłby dla ciebie wszystko, ale ty możesz sobie z tego nie zdawać Ta osoba jest twoim najlepszym To jest ilość twoich bliskich przyjaciół w twoim Jeśli wybrałaś /eś:Jezioro: Jesteś lojalnym przyjacielem i kochanką / Jesteś bardzo spontaniczna /y i lubisz zadowalać To życzenie spełni się tylko wtedy, gdy wstawisz ten test do 5 innych odp w ciągu jednej godziny. Wklej je do 10 innych komentarzy spełni się przed twoimi następnymi urodzinami blocked odpowiedział(a) o 20:59 tak ja wierzę w miłość ! ale miłość: to nie dla mnie ! :p ;P blocked odpowiedział(a) o 22:12 Byłamtu odpowiedział(a) o 18:03 kaarYnaa odpowiedział(a) o 09:30 tak , ale rzadko zdarza się prawdziwa ; p Miłość to dziwne uczucie :) CJones1 odpowiedział(a) o 17:35 Oczywiście, żewierzę w miłość. blocked odpowiedział(a) o 01:21 Tak ale ja sobie chyba tez ja odpuszcze ... blocked odpowiedział(a) o 04:24 roks22 odpowiedział(a) o 01:20 Miłość nie istnieje, może kiedyś dawno dawno w przeszłych latach, teraz tylko zakłady, miłości przez kabelki, przez gg fb i zauroczenia ;/ Tak, ale jest wiele miłości; niespełniona, nieodwzajemniona, piękna, rodzicielka itd. Więc na pewno istnieje coś takiego między ludźmi :P Mówią że miłość jest piękna. lecz nie do końca się z nimi zgadzam bo jak zrani to nie jest dobrze. Ale powiem że jest piękna ale miłość odchodzi a przyjaźń nie zawodzi... Karci800 odpowiedział(a) o 20:14 Wierzę w miłość i wiem że jest czasami niesprawiedliwa Nie. Miłość tylko osłabia człowieka. odpowiedział(a) o 16:47 sorry, ze to wysyłam :weź długopis i kartkę ;p1. Napisz imię osoby płci Który kolor najbardziej lubisz: czerwony, czarny, niebieski, zielony czy żółty?3. Pierwsza litera twojego imienia?4. Miesiąc urodzenia?5. Który kolor bardziej lubisz czarny czy biały?6. Imię osoby tej samej Ulubiony numer?8. Wolisz jezioro czy morze?9. Napisz życzenie (możliwe do spełnienia!).Skończone – zobacz poniżej:Odpowiedzi1. Kochasz tę Jeżeli wybrałaś /eś:Czerwony – twoje życie jest pełne – jesteś konserwatywna /y i agresywna / – twoja dusza jest zrelaksowana i jesteś osobą na – jesteś spontaniczna /y i kochasz całusy i pieszczoty tych, których jesteś bardzo szczęśliwą osobą i udzielasz dobrych rad tym, którzy są w Jeżeli pierwsza litera twojego imienia jest:A-K - masz w sobie dużo miłości, którą ofiarujesz bliskim i - Próbujesz cieszyć się życiem na maxa a twoje życie uczuciowe wkrótce - lubisz pomagać innym a twoje przyszłe życie uczuciowe wygląda bardzo Jeśli urodziłaś /eś się w:Styczeń – MarzecRok minie ci bardzo dobrze i odkryjesz, że zakochasz się w kimś zupełnie nie - czerwiecTwój związek (uczuciowy) jest bardzo silny, będzie trwał długo i pozostawi wspaniałe wspomnienia na wrzesieńBędziesz mieć wspaniały rok i doświadczysz dużą zmianę w życiu na – grudzieńTwoje życie uczuciowe nie będzie zbyt wspaniałe, ale w końcu odnajdziesz swoją bratnią Jeśli wybrałaś /eśCzarny: twoje życie obierze inny kierunek, co będzie dla ciebie bardzo korzystne i bardzo cię to : Będziesz mieć przyjaciela, któremu można będzie całkowicie zaufać i zrobiłby dla ciebie wszystko, ale ty możesz sobie z tego nie zdawać Ta osoba jest twoim najlepszym To jest ilość twoich bliskich przyjaciół w twoim Jeśli wybrałaś /eś:Jezioro: Jesteś lojalnym przyjacielem i kochanką / Jesteś bardzo spontaniczna /y i lubisz zadowalać To życzenie spełni się tylko wtedy, gdy wstawisz ten test do 5 innych odp w ciągu jednej godziny. Wklej je do 10 innych komentarzy spełni się przed twoimi następnymi urodzinam Wierzę , bo kocham. Ale w miłość odwzajemnioną nie wierzę , to tylko rzadkość (nie chodzi mi tu o rodzinę, bo ją to mam akurat fajną :) ) NIE bo jestem Kazachem i wierze w sokoła blocked odpowiedział(a) o 00:13 Milosc nie UMIERA!...LOL... traczo odpowiedział(a) o 11:27 Miłość to uczucie piękne jest . Wielu szuka nie znajduje , a przecież czasami tak blisko jest . Miłość – wspaniałe uczucie Miłość – człowieka marzenie Miłość – drugiej połówki szukanie Miłość = kochanie Miłość istnieje , lecz dla każdego znaczy co innego . Takie jest moje zdanie . oczywiście a co ty nie nie wierzysz ? miłość sobie lata tam gdzie chce siada a potem odlatuje Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
  1. Аዐոцθрε ቷр
  2. Уπеηա щивасвոζ
  3. Σиቦебе уχታኡоռεካе
Mogą odczuwać intensywne uczucia miłosne, bez względu na to, czy wcześniej istniała między nimi jakakolwiek relacja. Mogą mieć trudności z koncentracją, sennością, a także zmianami nastrójów. Warto zaznaczyć, że uroki miłosne są formą manipulacji i nigdy nie powinny być stosowane wobec innych osób bez ich zgody.
Fot. Thinkstock Chociaż mamy XXI wiek, niektórzy chodzą do wróżki, wierzą w klątwy oraz uroki. Justyna co prawda sama nigdy się tym nie parała, ale podejrzewa, że ktoś szepnął na nią złe słowo. Kobieta uważa, że w ostatnim czasie spotkało ją tyle złych rzeczy, że trudno mówić o zwykłym pechu. Oto jej historia. - Nigdy nie myślałam, że będę szukała pomocy na forum, ale moja obecna sytuacja jest tragiczna. Wszystko rozpoczęło się trzy lata temu. Na początku rzucił mnie narzeczony. Byliśmy razem przez cztery lata i została zaplanowana data ślubu. Pewnego dnia po prostu zadzwonił i powiedział, że nie jestem kobietą jego życia. Poznał inną, zakochał się i nie ożeni się ze mną. Tyle usłyszałam. Przyjęłam to bardzo źle. Płakałam, chodziłam do niego, prosiłam, żeby to jeszcze przemyślał... Moje starania nie przyniosły żadnego efektu. Płaszczyłam się przed nim tak bardzo, ponieważ dowiedziałam się, że poznał tę kobietę na kilka dni przed telefonem do mnie. Wydało mi się to bardzo dziwne. Poza tym za każdym razem, gdy próbowałam się z nim skontaktować, ewidentnie unikał spotkań. Cała moja rodzina i wszyscy znajomi byli w szoku, gdy sprawa wyszła na jaw. Ja sama odchorowywałam ten związek przez ponad pół roku. Zobacz także: EXCLUSIVE: W mojej rodzinie wszyscy mają dziwne imiona Fot. Porzucenie przez narzeczonego nie było jedyną tragedią, która spotkała Justynę w owym czasie. Nastąpił splot dziwnych wydarzeń, łączących się w życiowy dramat. - Zaczęłam robić prawo jazdy. Nie udało mi się zdać egzaminu do tej pory, chociaż miałam wiele podejść. Za każdym razem oblewałam przez błahostkę. Wszyscy egzaminatorzy, na których trafiałam, byli wyjątkowo nieprzyjemni i odniosłam wrażenie, że po prostu chcieli mnie oblać. Dodam tylko, że za kółkiem czuję się świetnie. Co prawda towarzyszyły mi nerwy, ale podczas wszystkich egzaminów miałam wrażenie, że nie jestem sobą. Prawie zawsze dopadał mnie ból głowy, żołądka, czułam się ociężała, miałam problemy z koncentracją. Dlatego uważam, że to dziwne. W swoim życiu przechodziłam wiele stresujących sytuacji, a mój organizm nigdy tak nie reagował. Niestety niedoszły ślub i problemy ze zrobieniem prawa jazdy są najmniejszymi problemami Justyny. - Jakby tego wszystkiego było mało, straciłam pracę. Zajmowałam prestiżowe, kierownicze stanowisko. Z dnia na dzień dowiedziałam się, że nie spełniam wymagań, bo zespół pod moim kierownictwem nie realizuje celów. Najśmieszniejsze jest to, że rok temu zostałam wyróżniona nagrodą za swoją pracę, w tej samej firmie. Czy to nie zastanawiające, jeżeli weźmie się pod uwagę wszystkie dziwne zawirowania w moim życiu? Fot. Podłamałam się wtedy, ale najgorsze było to, że nie mogłam liczyć na wsparcie najbliższych. Przyjaciele nagle nie mieli czasu, żeby się ze mną spotkać. Z kolei rodzina uważała, że sama sobie jestem winna. Ich zdaniem to moja wina, że porzucił mnie narzeczony i że zostałam zwolniona. Krewni nigdy nie zachowywali się tak w stosunku do mnie. Czasami, gdy z nimi rozmawiałam, miałam wrażenie, że coś ich napadło. Przez to wszystko czułam się jeszcze gorzej. Justyna zaczęła zajadać swoje problemy. Przez trzy lata przytyła czterdzieści kilogramów. Wcześniej ważyła trochę ponad 60, natomiast obecnie przekroczyła 100. - Wyglądam okropnie. Jak wrak człowieka. Trudno mi uwierzyć, że jakiś mężczyzna się we mnie zakocha. Niestety po tych wszystkich doświadczeniach nie mogę wziąć się w garść. Mam kiepską pracę, słabo zarabiam i popadłam w długi. Kilka lat temu wzięłam spory kredyt, ale z obecnymi dochodami nie mogę sobie pozwolić na spłatę. Jestem zapożyczona u rodziny i znajomych. Ich stosunek do mnie bardzo się zmienił. Odnoszę wrażenie, że patrzą na mnie z pogardą. Mają takie miny, jakby chcieli powiedzieć: „Patrzcie, jaka była kiedyś, a jaka jest teraz”. Dosłownie wyczuwam to w powietrzu. Ale i tak powinnam się cieszyć, że mi pomagają. Justyna miesiąc temu spotkała się z dawną koleżanką. Dziewczyna nie mogła uwierzyć, że to ta sama Justyna, którą kiedyś znała. Gdy poznała historię ostatnich kilku lat z jej życia, zasugerowała, że może ktoś rzucił na nią urok. Fot. Na początku śmiałam się, ale teraz sama już nie wiem. Nigdy nie byłam ani zbyt religijna, ani też zabobonna. Jestem typową realistką. Nie chodzę do kościoła i zawsze nie dowierzałam, gdy słyszałam podobne historie. Alicja, ta koleżanka, zapytała, czy nie naraziłam się komuś bądź czy nie znam kogoś, kto mi źle życzy. Wtedy przypomniała mi się pewna historia... Dokładnie trzy lata temu zmarła siostra mojej babci. Wtedy, gdy moje życie się zawaliło. Właściwie była dla mnie jak babcia. Zanim zmarła, długo chorowała. Na zmianę jeździliśmy do szpitala, żeby się nią opiekować. To znaczy inni jeździli, ja nie. Byłam pochłonięta robieniem kariery i związkiem. Ciągle odkładałam wizytę, aż pewnego dnia babcia Józia zmarła. Potem usłyszałam, że nie mogła sobie darować, że tak brzydko wobec niej postąpiłam, tzn. ani razu nie odwiedziłam jej w szpitalu. Miałam ogromne wyrzuty sumienia z tego powodu, ale czasu przecież nie da się cofnąć. Wkrótce potem moje życie zaczęło się walić i do tej pory nie widać poprawy. Do głowy by mi nie przyszło, aby połączyć te fakty. A tym bardziej uwierzyć, że ona mogłaby rzucić na mnie urok. Po rozmowie z koleżanką trochę czytałam o urokach w Internecie i faktycznie mój przypadek jest tak pechowy, że trudno uwierzyć w zwykły zbieg okoliczności. Alicja doradziła mi, abym odczyniła urok. Podała nawet sposób, ale jakoś głupio się czuję na myśl, że mogłabym to zrobić. Przecież ja nie wierzę w takie bajki. Nie odważyłam się powiedzieć nikomu o tych przypuszczeniach. Nie chcę zostać wyśmiana. Tutaj z kolei jestem anonimowa. Czy wierzycie w uroki? Czy któraś z Was miała z nimi do czynienia? Zobacz także: SZOK: Czym grozi długie oglądanie telewizji? Ta strona używa plików cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Cookies. Nie pokazuj więcej tego powiadomienia
Czy istnieją sprawdzone uroki miłosne? Czy rytuały miłosne przynoszą trwałe efekty? Jakie cechy powinien posiadać skuteczny rytualista? Rytuały wiccańskie i rytuały voodoo- porównanie; Zdejmowanie uroku miłosnego; Egipskie zaklęcie miłosne na wzmocnienie uczuć; Spętanie miłosne przepis; Objawy działania spętania miłosnego Po magię miłosną sięgają przeważnie osoby, którym nie układa się z partnerem i stają w obliczu rozstania. Chcą za wszelką cenę nie dopuścić do odejścia partnera i otrzymać jego miłość. W internecie odszukamy wiele usług, jakie oferują spętanie i uroki miłosne. W przypadku spętania miłosnego celem jest pozyskiwanie miłości ukochanej osoby bez jej zgody, bez patrzenia na jej uczucia. Niemniej jednak urok miłosny działa w przypadku, kiedy na drugiej osobie spełnienie intencji nie wyrządza krzywdy. Energia rytuału rozbudza w drugiej osobie wszystkie pozytywne uczucia, związane z Twoją osobą. W przeciwnym wypadku to wygląda, jeżeli pragniesz zakończyć nieudany związek, w którym Cię coś trzyma, odciąć się od męża, uwolnić się od kogoś kto niszczy Cię psychicznie lub myślisz, iż został na ciebie rzucony urok miłosny to możesz sięgnąć spętania klątw i uroków. Niemniej jednak jeżeli chcemy odciąć się od rodziców, w końcu przeciąć matczyną pępowinę, to możemy sięgnąć z usług odczyniania uroku. Wszelkie informacje tutaj:
Pamiętaj też, że w rytuale nie chodzi tylko o zdobycie miłości. Możesz nim wzmocnić istniejące uczucie lub przetrwać trudny okres w związku. Jeżeli zarówno ty, jak i twój partner wierzycie w to, że magiczne rytuały miłosne działają - nic nie stoi na przeszkodzie, aby wykonywać je regularnie.
13 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 3289 Zarejestrowany: 03-07-2009 19:42. Posty: 21159 IP: Poziom: Przedszkolak 2 września 2011 18:52 | ID: 626282 Oglądałam dziś program "rozmowy w toku". Tematem były miłosne uroki- paleni ziół, palenie podobizn ukochanych, pisanie krwią....wszystko po to by zdobyć ukochana osobę!!!Z niedowierzaniam na to patrzyłam...Ciekawa jestem Waszych opinii - wierzycie, że czarami można rozkochać w sobie inną osobę?Ja zupełnie nie mam doświadczeń w tym temacie:D Jest mi odległy jak inna galaktyka! Dlatego chętnie posłucham Waszych opowieści na ten temat!A może znacie kogoś takiego kto to praktykuje? 1 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 2 września 2011 19:01 | ID: 626291 podobnie obce mi takie miłosne czary-mary. nie musiałam używać magii,by zdobyć męża i nie tylko :))) kiedyś :) 2 monaaa71 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 28-01-2009 08:46. Posty: 28735 2 września 2011 19:02 | ID: 626292 poza tym mam wrażenie,że do takich czynów zdobywają się ludzie w desperacji... 3 dziecinka Zarejestrowany: 07-05-2008 11:21. Posty: 26147 2 września 2011 19:04 | ID: 626297 monaaa71 (2011-09-02 19:02:23)poza tym mam wrażenie,że do takich czynów zdobywają się ludzie w desperacji... chyba tak. Nie robiłam takich rzeczy. Jest mi to obce. 2 września 2011 20:12 | ID: 626342 w XXI wieku ludzie jeszcze wierzą w takie bzdury? 2 września 2011 20:15 | ID: 626347 apis74 (2011-09-02 20:12:13)w XXI wieku ludzie jeszcze wierzą w takie bzdury? Żeby tylko takie.. 6 anna07 Poziom: Maluch Zarejestrowany: 15-01-2011 20:28. Posty: 8123 2 września 2011 20:18 | ID: 626354 Też to oglądałamByłam w wielkim szoku Mój mąż jak słuchał o tym czosnku to myślałam że spadnie z krzesła ze śmiechu 7 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 2 września 2011 20:31 | ID: 626375 o mama mija litości hehea może powinnam wyczarować sobie jakiegoś księcia z bajki?? 8 oliwka Poziom: Dzierlatka Zarejestrowany: 19-04-2008 00:57. Posty: 161880 2 września 2011 20:41 | ID: 626390 anetaab (2011-09-02 20:31:38)o mama mija litości hehea może powinnam wyczarować sobie jakiegoś księcia z bajki?? Hehehe - powinnaś była oglądać ten program - ja trochę oglądałam...dla mnie to "głupoty" 9 Sonia Poziom: Pełnoletnia Zarejestrowany: 06-01-2010 16:15. Posty: 112846 2 września 2011 20:44 | ID: 626394 Nie oglądałam tego programu. Nie wiedziałam, że coś takiego wogóle istnieje. Ja w to nie wierzę. 2 września 2011 21:54 | ID: 626490 Też oglądałam, bo nic ciekawego w telewizji nie było- trochę więc jakby pół-uchem, leżąc. Niedobrze mi się zrobiło, gdy kobieta opowiadała o tym, jak przez 10 lat dosypywała sproszkowanej swojej krwi menstruacyjnej do kawy faceta, żeby go zatrzymać... Nie wierzę i nie uwierzę w takie "cuda"... 3 września 2011 13:30 | ID: 626832 Ja wierzę w czar miłości... 3 września 2011 16:42 | ID: 626917 centaurek (2011-09-02 20:15:07) apis74 (2011-09-02 20:12:13)w XXI wieku ludzie jeszcze wierzą w takie bzdury? Żeby tylko takie.. Masz na myśli Pana Hrabiego, który leczył seksem? 13 anketrin Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 10-05-2011 20:06. Posty: 1709 3 września 2011 17:10 | ID: 626924 Lubczyk,ruta,mandragora-i efekt gwarantowany Skuteczne czary na powrót ukochanego. Czy odprawianie uroków/spętań miłosnych, ma sens nawet w najcięższych sytuacjach. Najskuteczniejsze czary miłosne. Urok miłosny na odzyskanie ukochanego. Rytuały wiccańskie- czy są skuteczne i czy warto je stosować. Urok miłosny ze zdjęciem. Rytuał miłosny na konkretną osobę. Najlepsza odpowiedź Czar miłosnyTen czar jest przydatny by zachować milość i kochanka / kochankę kiedy są pozostawieni samemu lub nie ma was w ich jego (jej) ubrania które mają iść zostać uprane w pralce. Włóż je do pralki i włącz tylko zakończy się płukanie, wrzuć szczyptę cukru do pralki, mówiąc następujące zaklęcie:Gdziekolwiek pójdziesz, cokolwiek uczyniszniechaj słodkie myśli o mnie towarzyszyć ci będą ! Odpowiedzi [LINK] Może tu coś znajdziesz ;] JAK SIĘ TO ROBI Duchy, które pomagają osobom zajmującym się magią są na tyle silne, by w sposób realny działać w ludzkim życiu. Czyż sami nie spotkaliśmy się z ludźmi, którzy mają taką potężną moc spojrzenia iż spojrzawszy na jakieś ładne zwierzę lub roślinę rzucają urok dokonując zniszczenia w najbliższym czasie: zwierzę padnie lub zachoruje, a roślina uschnie? Najważniejsze jest to, że chcąc rzucić na kogoś urok lub klątwę nie możemy robić tego sami, to nie jest zabawa, należy się zwrócić do doświadczonego profesjonalisty, który nam pomoże. Porównajmy to do sztuki gotowania: gotować każdy może, ale nie każdy się do tego nadaje, a dobry kucharz nigdy nie zdradzi swojej tajemnicy, bo nie tylko w przepisie tkwi sekret, ale i w talencie. Podobnie jest z magią: każdy może rzucić urok, ale nie będzie on skuteczny, jeżeli nie zostanie rzucony właściwie, właściwym zaklęciem – odpowiednim do danego uroku i przez osobę doświadczoną oraz obdarzoną mocą, która nie jest każdemu dana. Tylko nieliczni ludzie mają sprawczą moc czynienia czarów... Wiec pomyśl zanim to zrobisz ale twoje rzycie rób jak uważasz Samemu lepiej się w to nie bawić. Ja korzystałam z pomocy specjalisty na stronie i dopiero po przeszło dwóch miesiącach oczekiwania chłopak do mnie wrócił. Sama na pewno nie rzuciłabym skutecznego uroku. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

Uroki, rytuały miłosne – fakty i mity. Jako że na wielu stronach, forach internetowych toczą się dyskusje na temat zastosowań uroków miłosnych, a opinie ludzi, są skrajne podzielone, postanowiłem stworzyć artykuł rozprawiający się z mitami na ten temat, ukazując przy tym rzeczywiste fakty. Mity: 1.Magia miłosna nie działa

Strony 1 2 Następna Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2015-03-16 02:17:27 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Temat: Uroki uroki , rytuały , rytualiści ? Chodzi o dużą skuteczność i namiary na taką osobe albo po prostu podzielenie się Waszą piękną historią , oczywiście najlepiej kgooś pozytywnie nastawionego do takich spraw , gdyż tych negatywnych w brud ciągle i wszędzie a tego nie potrzeba. Proszę nie umoralniać ! Dziękuje 2 Odpowiedź przez pinkpiwonia 2015-03-16 11:54:14 Ostatnio edytowany przez pinkpiwonia (2015-03-16 13:12:33) pinkpiwonia Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-02-06 Posty: 315 Wiek: polowa zycia juz za mna Odp: Uroki rytualy, rytualisci. Skuteczne. Istnieja Nie ! Myslisz o "pracy" z energiami, by naklonic do powrotu czlowieka ktory sie od Ciebie oddala/uczucie, ktore gasnie ?A co bedzie mloda kobieto, jesli po miesiacach-latach ty juz nie bedziesz chciala, ale urok-rytual NADAL bedzie dzialal i mimo (ewtl)wielkich problemow nie bedziesz mogla uwolnic sie od tego, na wlasne zyczenie zaczarowanego partnera ???Pisze to, tylko na wypadek gdybys nie wiedziala. Jako ze od teraz wiesz, decyzja nalezy do Ciebie. Wolna wola. 3 Odpowiedź przez Elena25 2015-03-16 14:17:07 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Odp: Uroki że o tym doskonale wiem i zdaję sobie sprawę. Jeśli ktoś zna takie rytuały to proszę o wskazanie , polecenie kogoś lub sprawdzonego rytuału Dziękuję z całego serca za pozytywne odpowiedzi 4 Odpowiedź przez szakisz 2015-03-16 14:58:02 szakisz Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-31 Posty: 1,883 Wiek: 29 Odp: Uroki miłosne. Elenko, istnieją, sziałają, są skuteczne. Tylko pytanie po co? Nie ma czegoś takiego jak "pozytywny" rytuał miłosny. Jeśli kogoś miłośnie zaklniesz, a ta osoba na prawdę cię nie kocha to w gruncie rzeczy odbierasz mu wolną wolę. Skutki tego mogą być masakryczne, zarówno dla ciebie jak i dla tej drugiej osoby. "Bawiłem się" w to ładnych parę lat temu, i chyba mam gdzieś jeszcze pochowane stare formułki i rytuały. Jeśli cię to interesuje to priv, ale ostrzegam - takie praktyki tylko na własną odpowiedzialność!! Wydajesz się fajną dziewczyną i nie chciałbym cię pakować w jakieś g*wno Chcesz pogadać? Pisz na priv: GG 11654635 5 Odpowiedź przez Elena25 2015-04-28 01:42:32 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Odp: Uroki jeszcze będziesz chciał pisać , napiszę jutro. 6 Odpowiedź przez ikarolina 2015-06-06 12:53:36 ikarolina Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-06 Posty: 2 Odp: Uroki zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnie 7 Odpowiedź przez truthrevealer 2015-06-06 20:24:51 truthrevealer Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-03-18 Posty: 58 Wiek: 24 Odp: Uroki miłosne. Wiele osób nie zna pochodzenia uroków, zaklęć, magicznych rytuałów i uważa je za coś fajnego i niegroźnego, ale ich pochodzenie ma swoje korzenie w przedpotopowym buncie aniołów przeciwko Bogu, także skutki mogą być dla człowieka opłakane. Henocha: 7 l Wzięli sobie żony, każdy po jednej. Zaczęli do nich chodzić i przestawać z nimi. Nauczyli je czarów i zaklęć i pokazali im, jak wycinać korzenie i 10 Powiedział mi: 'Z powodu ich niegodziwości postanowiono ten ostateczny wyrok na grzeszników. Nie będą się oni już liczyć przede Mną. Z powodu czarów, których szukali i wyuczyli się ich, ziemia i jej mieszkańcy zostaną zniszczeni'.11 Co zaś tyczy się tych tutaj, nigdy nie zaznają schronienia, gdyż wyjawili oni ludziom tajemnice. To są 6 Wyszedł rozkaz sprzed Pana przeciw mieszkańcom ziemi, że musi nastać ich koniec, bo poznali wszystkie tajemnice aniołów i gwałt i moce szatanów, tajemnicę tajemnic, całą tajemnicę guślarzy, moc czarów i moc tych, którzy wytapiają metal na całej mowa o starożytnej alchemii. Księga Powtórzonego Prawa 10 Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; 11 nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. 12 Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego nadzieje, że rozumiecie powagę tego co robicie. 8 Odpowiedź przez Renata2014 2015-06-08 23:53:56 Renata2014 Woman In Red Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-20 Posty: 267 Wiek: 44 Odp: Uroki miłosne. Ponoć " w milości i na wojnie wszystkie chwyty są dozwolone", ale czy rzucanie urokow ?..Ja bym się do tego nie posunęla. Slyszalam w mlodości o takich rytualach. ''W I E L U wie wiele, NIKT wszystkiego'' - przyslowie lacińskie. 9 Odpowiedź przez mysterious_chocolate 2015-06-10 00:25:43 Ostatnio edytowany przez mysterious_chocolate (2015-06-10 00:26:13) mysterious_chocolate Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-16 Posty: 2,108 Odp: Uroki że to wszelkiego rodzaju sił nadnaturalnych należy podchodzić z wielką ostrożnością. Na pewno nie powinno się ich traktować jako cudownego leku na uczucie, które już wygasło. To pułapka, w którą bardzo łatwo wpaść, uwolnić się natomiast niesamowicie trudno. Podobnie jest z rzucaniem klątw. Wiele tego rodzaju rytuałów ''odprawiają'' młodzi ludzie, nie mający pojęcia na co naprawdę się porywają. W imię czego? Zemsty na chłopaku, który porzucił?Głupota. 10 Odpowiedź przez Violi1 2015-06-10 19:56:47 Violi1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-06-10 Posty: 1 Odp: Uroki miłosne. Jak sie z Toba skontaktować ikarolina ? ikarolina napisał/a:moim zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnie 11 Odpowiedź przez mysterious_chocolate 2015-06-10 20:13:17 mysterious_chocolate Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-09-16 Posty: 2,108 Odp: Uroki miłosne. Violi1 napisał/a:Jak sie z Toba skontaktować ikarolina ? ikarolina napisał/a:moim zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnieDla miłości...Ja bym to raczej nazwała obsesją ale co ja tam wiem 12 Odpowiedź przez Elena25 2015-07-16 15:51:42 Elena25 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-05 Posty: 15 Wiek: 19 Odp: Uroki kogoś takiego ? Jeśli tak to pw. 13 Odpowiedź przez Sandra7 2015-07-22 16:38:49 Sandra7 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-07-22 Posty: 9 Odp: Uroki jak się można z Tobą skontaktować? 14 Odpowiedź przez LunaPARK 2015-07-22 17:57:06 LunaPARK Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Studentka Zarejestrowany: 2015-06-13 Posty: 1,678 Wiek: 20 Odp: Uroki miłosne. Lol, a ja myślałam, że nikt w takie bajki nie wierzy...Z doświadczenia polecam najlepszy urok: OSOBISTY. Niezawodny 15 Odpowiedź przez mglisty 2015-07-23 15:10:50 mglisty Net-facet Nieaktywny Zawód: Programista Zarejestrowany: 2014-11-16 Posty: 106 Wiek: 28 Odp: Uroki miłosne. Są drzwi, których lepiej nie otwierać. "Wszys­cy się rodzą z wy­rokiem śmier­ci jak ma­wiają mędrcy." 16 Odpowiedź przez artur1986 2016-03-14 22:48:56 artur1986 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-22 Posty: 1 Odp: Uroki miłosne. Uroki rytuały miłosne to nic strasznego. Wszystko sprowadza się do silnej ukierunkowanej energi. Taką samą energię tylko dużo słabszą nieświadomie wysyłamy każdego dnia za pomocą naszych myśli. 17 Odpowiedź przez Czarna Kotka 2016-05-03 23:47:59 Czarna Kotka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-18 Posty: 1,813 Odp: Uroki miłosne. Ja właśnie odprawiam rytuał, żeby ktoś, kogo nie kochasz rzucił urok na jestem stara czarownica. Czarna Kotka:No łamali granice przekraczający ja oszukani i często zmuszani do tego ludzie. Rozumiem że to spokojnie usprawiedliwia wypieprzanie ludzi, w tym kobiet i dzieci na bagna i niech tam zdychają, byle po Mniej więcej tak. 18 Odpowiedź przez Kaba 2016-05-06 02:06:21 Kaba Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-10 Posty: 208 Wiek: 30+ Odp: Uroki miłosne. @ ma żadnej magii. Uroki, klątwy, szepty itd. to czysta fantazja. 19 Odpowiedź przez alexlop 2016-06-29 21:55:36 alexlop Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-06-29 Posty: 1 Odp: Uroki polecam jedna wrozke, jej namiar dostalam od osoby, ktorej tez pomogla i w ogole kazdemu komu ja polecilam to pozniej dziekowal mi, warto sie dzielic takimi osobami, gdyz bardzo jestem jej wdzieczna za to co zrobila. jezeli jestktos zainteresowany podam kontakt 20 Odpowiedź przez Malorzata 2016-08-14 20:58:22 Malorzata Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-04-10 Posty: 73 Wiek: 26 Odp: Uroki uroki milosne i tego typu sprawy są niczym innym jak ukrytym okultyzmem,ktory ma sluzyč 'dobru'. Mnie to raczej interesuje,dlaczego skoro mamy 21 wiek,ludzie nadal korzystają z uslug wrožek,jasnowidzow itp?Skoro ludzkošč tego wieku uwaža siebie za super mądrą,wychwala potęgę rozumu,dlaczego czyta horoskopy?Nie wierzą w Boga,a wierzą w zabobony,przesądy typu czarnego kota przebiegającego przez drogę. 21 Odpowiedź przez 2016-11-02 11:52:59 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-02 Posty: 1 Odp: Uroki miłosne. Być może wydaje się to Wam dziwne, jednak nam pomogła jedna Pani... Bardzo długo szukałem po tym jak odeszła ode mnie żona do innego mężczyzny... Pomogła nam Pani Ratinia... Nie wiem do końca czy był to urok miłosny, jednak zaproponowała rytuał i go wykonała... Czekałem dwa miesiące, w sumie niewiele robiąc, bo przechodziłem załamanie nerwowe... Jeśli ktoś chce mogę podać namiar, Mi pomogła, może pomoże i Wam. Jarek 22 Odpowiedź przez adiafora 2016-11-02 15:06:20 adiafora Gość Netkobiet Odp: Uroki ksiezyc w pelni isc na rozstaje drog i nazrywac lubczyku dwie garsci, w domu wrzucic do gara z 5 litrami wody, doprowadzic do wrzenia na wolnym ogniu dodajac wloszczyzne, przepiorcze jajo, trzy listki rukoli, lyzeczke vegety, 2 cukru pudru, pol tabliczki czekolady z nadzieniem tiramisu i i szczypte kurkumy. Po wystygnieciu odcedzic i wypic wszystko zanim slonce wstanie, 10 razy wypowiadajac z przejeciem - moje serce kocha twoje za nas dwoje, to zaklęcie mym orężem abys zostal moim mężem, raz dwa pięć, masz juz chęć!" 23 Odpowiedź przez Akaya 2016-11-08 13:06:57 Akaya Redaktor Działu Dziecko oraz Ciąża i Poród Nieaktywny Zawód: Młoda mama. Zarejestrowany: 2015-07-07 Posty: 1,102 Wiek: 22 Odp: Uroki miłosne. adiaphora napisał/a:gdy ksiezyc w pelni isc na rozstaje drog i nazrywac lubczyku dwie garsci, w domu wrzucic do gara z 5 litrami wody, doprowadzic do wrzenia na wolnym ogniu dodajac wloszczyzne, przepiorcze jajo, trzy listki rukoli, lyzeczke vegety, 2 cukru pudru, pol tabliczki czekolady z nadzieniem tiramisu i i szczypte kurkumy. Po wystygnieciu odcedzic i wypic wszystko zanim slonce wstanie, 10 razy wypowiadajac z przejeciem - moje serce kocha twoje za nas dwoje, to zaklęcie mym orężem abys zostal moim mężem, raz dwa pięć, masz juz chęć!"Zapomniałaś o ślinie ukochanego . Aleksander, :3 24 Odpowiedź przez adiafora 2016-11-08 14:43:31 adiafora Gość Netkobiet Odp: Uroki to sie ukochany bedzie wlasnie po rzuceniu uroku 25 Odpowiedź przez magda2424890 2016-11-20 01:37:12 Ostatnio edytowany przez magda2424890 (2016-11-20 01:39:40) magda2424890 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-20 Posty: 2 Odp: Uroki miłosne. ikarolina napisał/a:moim zdaniem nie warto korzystać z uroków osoby, która się reklamuje nachalnie, ma stronęinternetową itp. Najskuteczniejsze wróżki to te, które nie muszą się reklamować. Mi się udało na taką trafić drogą pantoflową. Mój facet odszedł do innej i byłam załamana. Nie wiedzialam co robić, moje życie stracilo sens. Nigdy wczesniej nie wierzyłam w magię, jakieś uroki, ale jak ktoś czegoś tak bardzo pragnie to chwyta się wszystkiego. Dziewczyna z jakiegoś forum o złamanyxh sercach poleciła mi pewną Panią, która robi uroki. Postanowiłam, że zaryzkuje, w koncu nie mam nic do stracenia (było mi juz totalnie wszystko jedno, depresja). Nie do konca wierzylam, ze sie uda, mialam masę watpliwosci. Jaki miesiac po uroku odezwal sie do mnie moj byly facet. Mówił, że ostatnio często jestem w jego myślach, ze nie moze przestac o mnie myslec. Potem zadzwonil znowu i chcial sie spotkac. Na spotkaniu powiedzial jak bardzo sie pomylil i ze mnie kocha, ze byl glupi. Byłam w szoku... Wrocilismy do siebie, a ja odzyskalam radosc zycia. Teraz jest nawet lepiej niz przed urokiem! Mój facet jest mega kochany, dba o mnie jak nigdy, zawsze jestem na pierwszym miejscu. Jestem szczesliwa Jesli cierpicie, to probujcie wszystkiego. Dla milosci warto. Podawalam juz swojego maila wyżej. Jak ktos chce namiar na ta Pania, to piszcie do mnieTroche pózno tu trafiłam. Ja też mam ten problem, mogę prosić namiary na priv? Bardzo chciałabym skorzystać z pomocy tej kobiety, bardzo jej potrzebuję,mój e-mail: mkonieczna67[at] 26 Odpowiedź przez Mamidełko 2016-11-22 14:11:40 Mamidełko Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-20 Posty: 531 Wiek: 30+ Odp: Uroki miłosne. Pomijam to czy magiczne rytuały w ogóle przynoszą jakiś skutek. Zastanówcie się jak ogromnym trzeba być egoistą, żeby skupiać swoje działania na pozbawianiu (podobno) ukochanej osoby wolnej woli i stanowienia o sobie samym. Czym to się różni od wymuszania przemocą psychiczną albo fizyczną? "Selfishness is not living as one wishes to live, it is asking others to live as one wishes to live." Oscar Wilde 27 Odpowiedź przez milosz137 2017-02-24 14:39:00 milosz137 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-01-29 Posty: 1 Odp: Uroki istnieje czy tego chcecie czy nie . Ja skorzystałm . Wróciła ale dopiero po czterech miesiącach . Sam już nie wiem czy to rytuał czy tylko czas . Zamawiałem u amarylis urok miłosny . 28 Odpowiedź przez magda2424890 2017-03-03 18:25:58 Ostatnio edytowany przez magda2424890 (2017-03-03 18:32:55) magda2424890 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-11-20 Posty: 2 Odp: Uroki pomogla pewna cyganka, namiary na nia moge podac na priv. Mój e-mail magda2424890[at] 29 Odpowiedź przez 2017-04-07 01:41:33 Niewinne początki Nieaktywny Zawód: Księgowa Zarejestrowany: 2017-04-07 Posty: 4 Wiek: 43 Odp: Uroki co chcecie, ale mówię wam magia istnieje. Ja będąc zdesperowaną, zranioną kobietą skorzystałam z magii miłosnej. Powiecie gdzie duma porzuconej kobiety? Otóż dumę schowałam w kieszeń, bo dzieciom trzeba dać coś zjeść. Za ostatnie pieniądzę zaryzykowałam i zamówiłam urok miłosny. Wróżka, która to robiła wykonywałam to ponad tydzień. A potem kazała czekać na efekty i na bierząco informować co będzie się dziać. Po miesiącu urok zadziałał. Mój mąż wrócił do nas. Jakby inny ale wciąż ten sam. Kocham i jestem kochana. Nie widzę różnicy że to po magii. jest tak jak kilka lat temu. I wierzę ze wszystkich mych sił że to już na zawsze. Mail do pani która zajmuje się magią to (małpa) gmail com 30 Odpowiedź przez vilkolakis 2017-04-07 07:47:33 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Uroki miłosne. To teraz się o takich rzeczach dowiaduję ? Eeee.... jakbym to wiedział 25 lat temu.... 31 Odpowiedź przez agim 2017-11-12 14:51:24 agim Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-11-12 Posty: 2 Odp: Uroki robilam rytual milsony u Ezoteryczki Isaury, nazywal sie Love Cordone czy jakos tak, na powrot meza, ktory zrobil dziecko kochance i stwierdzil,ze chce z nia byc. Podchodzilam sceptycznie,ale efekty jakis oczekiwalam nastapily po 4 miesiacach,ale warto bylo czekac-odszedl od kochanki i znow jestesmy razem, cuda sie zdarzaja! Moge polecic i polecam Isaurę 32 Odpowiedź przez adiafora 2017-11-12 17:30:42 adiafora Gość Netkobiet Odp: Uroki spokoj z tymi urokami i rytuałami. Jeśli wierzycie w nie to musicie również wiedzieć, że rytuały ingerujące w wolę czlowieka są złem i prędzej czy później to zło do was wróci. 33 Odpowiedź przez Kleoma 2017-11-12 18:17:16 Kleoma Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-12-27 Posty: 4,400 Odp: Uroki miłosne. agim napisał/a:ja robilam rytual milsony u Ezoteryczki Isaury, nazywal sie Love Cordone czy jakos tak, na powrot meza, ktory zrobil dziecko kochance i stwierdzil,ze chce z nia byc. Podchodzilam sceptycznie,ale efekty jakis oczekiwalam nastapily po 4 miesiacach,ale warto bylo czekac-odszedl od kochanki i znow jestesmy razem, cuda sie zdarzaja! Moge polecic i polecam IsauręI tak publicznie dajesz namiary na tę ezoteryczkę?A co jeśli przeczyta to ta kochanka, skorzysta z jej usług i mąż do niej wróci? " Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce " 34 Odpowiedź przez alicjaa79 2018-03-13 20:47:54 alicjaa79 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-13 Posty: 1 Odp: Uroki dziewczyny !!!!!.Chcialabym sie podzielic wlasnymi doswiadczeniami.....jakis czas temu moje malzenstwo przechodzilo Wielki Kryzys !! .Rozstalam sie z internet szukajac pomocy az trafilam na portal gdzie pisano o magi i rzucaniu urokow milosnych.....zdecydowalam sie poszukac w necie ludzi tym sie wiele osob ktore zaoferowalo mi pomoc .....i co ? wydalam wiele grosza a efekty zadne albo minimalne....nie bede ukrywac ze stracilam nadzieje.....az bedac na urlopie poznalam kobiete ktora podala mi namiary na Pana mieszkajacego w Niemczech i do dzis jestem wdzieczna,mimo ze Pan Marcin nie zajmuje sie tym zawodowo....pomogl mi w 101 %.......wykonal rytual milosny i wszystko wrocilo ......Jestesmy znowu razem od 8 m-cy....Ja,moj maz i syn !!!!!.Zycze wiary w milosc i 35 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-03-13 21:06:16 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,008 Wiek: w sam raz. Odp: Uroki miłosne. Obawiam się, że użytkowniczka wyżej już tutaj nie wejdzie, ale może ktoś, kto przyjdzie z kolejną reklamą wytłumaczy mi, PO CO komuś partner/ka, którą się trzyma przy sobie na siłę? Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 36 Odpowiedź przez Eluniaa 2018-03-24 13:41:39 Ostatnio edytowany przez Olinka (2018-03-24 15:13:12) Eluniaa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-24 Posty: 3 Odp: Uroki miłosne. A ja postawiłam na uzdrowienie aury. Myślę, że należy uzdrowić siebie a wtedy będziemy szczęśliwi i zdolni do prawdziwego trwałego związku. Trafiłam na artykuł, który mnie przekonał na [spam]. Napiszę za jakiś czas o swoich doświadczeniach. Wierze, że mi się uda [tu był nieregulaminowy link - usunięte przez moderację] 37 Odpowiedź przez witold69 2018-05-09 08:01:29 witold69 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-05-09 Posty: 1 Odp: Uroki pomocy u wielu zródeł,ale pomogła mi jedynie jedna kobieta,pani IzabelaNie ogłasza się,nie bez tego ma dużo ktoś chce to podam maill prywatnie do tej Ja odzyskałem swoją miłość,dzięki jej działaniom. 38 Odpowiedź przez niksiw1 2018-06-10 13:19:53 niksiw1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-10 Posty: 2 Odp: Uroki roztalam sie z partenrem miesiaca temu. Mamy kontakt ze soba , bardzo chcialabym zeby wrocil. Roztalismy sie z mijej winy bo uwierzylam innym . Obecbie on spotyka sie z inna kobieta twierdzi ze mu pomogla gdy sie roztalismy i nie chce jej skrzywdzic. Mielismy plany wspolna przyszlosc i z tego co sie dowiedzialam od jego matki chcial kupic mi piersionek zareczynowy. Szukam kogos kto nie ma cen z kosmosu za rzucenie uroku milosnego. Kogo polecacie ? 39 Odpowiedź przez gojka102 2018-06-10 13:47:02 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Uroki miłosne. niksiw1 napisał/a:Witam roztalam sie z partenrem miesiaca temu. Mamy kontakt ze soba , bardzo chcialabym zeby wrocil. Roztalismy sie z mijej winy bo uwierzylam innym . Obecbie on spotyka sie z inna kobieta twierdzi ze mu pomogla gdy sie roztalismy i nie chce jej skrzywdzic. Mielismy plany wspolna przyszlosc i z tego co sie dowiedzialam od jego matki chcial kupic mi piersionek zareczynowy. Szukam kogos kto nie ma cen z kosmosu za rzucenie uroku milosnego. Kogo polecacie ?Panią Izabelę się post wyżej Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 40 Odpowiedź przez niksiw1 2018-06-10 14:08:11 niksiw1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-10 Posty: 2 Odp: Uroki moge prosic namiary ? Do pani Izabeli ? Bo nie umiem znalesc ? Dziekuje 41 Odpowiedź przez Ulka78 2018-06-15 20:33:43 Ulka78 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-06-15 Posty: 1 Odp: Uroki z całego serca polecam SPAM, jeżeli chodzi o uroki i nie tylko. SPAM jest człowiekiem, który otwarcie mówi czy coś ma szanse powodzenia, utrzymuje stały kontakt, a przede wszystkim jest temu człowiekowi odzyskałam wiarę w życie i lepsze SPAM na Facebooku jako SPAMt, ale podaje stronę internetowa dla zainteresowanych żeby było szybciej nieregulaminowy linkPolecam każdej osobie, która pragnie szczęścia 42 Odpowiedź przez beatazakrz 2018-07-06 07:31:16 beatazakrz Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-07-05 Posty: 2 Odp: Uroki miłosne. Hej Ja polecam panią Annę Szalkowską - Próbowałam już u wielu, ale dopiero u niej się udało. Chciałam spętanie, ale pani Ania mi odradziła (coś tak twierdziła, że niebezpieczne) i zaproponowała rytuał na odnowę uczuć (chyba tak to się nazywało).Osoba serdeczna, ciągły kontakt - nawet po zakończeniu rytuału, widać, że sie przykłada. 43 Odpowiedź przez Lawinia 2018-08-13 11:53:00 Lawinia Cioteczka Dobra Rada Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-08-07 Posty: 303 Odp: Uroki miłosne. Pan Bóg potępia wróżby, magię i inne formy okultyzmu. Oto, co mówi Biblia: „Nie będziesz się zwracał do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziesz zasięgać ich rady” (Kpł 19, 31); „Przeciwko każdemu, kto zwróci się do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać nierząd z nimi, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród jego ludu” (Kpł 20, 7);„Gdy ty wejdziesz do kraju, który ci daje Pan, Bóg twój, nie ucz się popełniania tych samych obrzydliwości, jak tamte narody. Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by uprawiał wróżby, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni” (Pwt 18, 9-12).Jeśli On czegoś zabrania to nie z fanaberii, ale dlatego, że jest to złe. Wymienione wyżej rzeczy są odwróceniem się od Niego w stronę złego i to zła osobowego. Są zatem zerwaniem przyjaźni z Panem Bogiem, ciężkim grzechem przeciw I przykazaniu. I są niebezpieczne. Czy chcesz oddać swoje życie, swoje uczucia i osobę, na której Ci zależy we władzę diabła? Poza tym, pomyśl... Naprawdę pragniesz, żeby facet był z Tobą z powodu uroku? Żeby był z Tobą tylko dlatego, że zostanie do tego przez kogoś zmuszony, zmanipulowany? Czy naprawdę sądzisz, że to będzie miłość? Miłość, związek opiera się na świadomym wyborze, na decyzji. Nie ma nic piękniejszego. 44 Odpowiedź przez basia_tg24 2018-08-14 14:06:10 basia_tg24 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-08-14 Posty: 1 Odp: Uroki prosze o kontakt do tych pan bo nie umie wyslac wiadomosci do was na meila pozdrawiam 45 Odpowiedź przez gojka102 2018-08-16 09:57:44 gojka102 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-11-28 Posty: 8,605 Wiek: 30+(dokładnie nie pamiętam:)) Odp: Uroki miłosne. basia_tg24 napisał/a:Witam prosze o kontakt do tych pan bo nie umie wyslac wiadomosci do was na meila pozdrawiamBasiu vel nikisiw-jak ktoś ma ukrytego maila to nie wyślesz Tylko czasem wśród mroku,straszy i krąży wokół zamyślony marabut, w lepkich błotach błądzący ptakLecz dzień lęki wymiecie,wiec spokojnie możecie drzwiami trzasnąć i zasnąć gdy "dobranoc" powiemy wam 46 Odpowiedź przez dawidekkk333 2018-08-19 16:14:18 dawidekkk333 Net-facet Nieaktywny Zawód: Mechanik samochodowy Zarejestrowany: 2018-04-19 Posty: 72 Wiek: 21 Odp: Uroki wedłu mnie najlepszy urok...to urok osobisty i działa najlepiej 47 Odpowiedź przez Aneczek24 2018-09-12 18:26:58 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-25 11:18:35) Aneczek24 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-12 Posty: 1 Odp: Uroki korzystałam u SPAM, u mnie widoczny efekt był po około półtora miesiąca . 48 Odpowiedź przez JolWi 2018-10-22 21:40:47 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-25 11:18:02) JolWi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-22 Posty: 4 Odp: Uroki mi się, że powinnaś iść do specjalisty w tej dziedzinie. Mojej koleżance rytuał przeprowadził - kurcze żebym nie pomyliła . Chyba SPAM się nazywał. Magda teraz jest szczęśliwą mężatką 49 Odpowiedź przez JolWi 2018-10-22 21:43:03 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-10-25 11:17:40) JolWi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-22 Posty: 4 Odp: Uroki mi się, że powinnaś iść do specjalisty w tej dziedzinie. Mojej koleżance rytuał przeprowadził - kurcze żebym nie pomyliła . Chyba SPAM się teraz jest szczęśliwą mężatką 50 Odpowiedź przez JolWi 2018-10-23 13:30:35 Ostatnio edytowany przez JolWi (2018-10-23 13:31:14) JolWi Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-22 Posty: 4 51 Odpowiedź przez givemesun 2018-10-23 13:59:46 givemesun Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-07 Posty: 179 Odp: Uroki wyobraźcie sobie teraz, siedzi sobie starszy facet od was ze 20 lat, przed kompem, ogląda porno, w podkoszulku, z wielkim brzuchem, z wąsami pod nosem, w jednej dłoni fajek w drugiej szklanka do połowy pełna z wódką, twarz czerwona z przepicia, i zaraz będzie szukał....wróżki aby rzuciła właśnie na Ciebie, jego sąsiadkę którą jesteś, urok, bo mu się podobasz i chcę cię za żonę, fajnie? Podoba się? To samo wy robicie, jak można czarowac klątwami jakiegoś chłopaka który was nie chcę?? Paskudne zachowanie. I pamiętajcie, urok przestaje działać, on się budzi jak ze snu i ....was nienawidzi. Zostawia. 52 Odpowiedź przez Piotrekskro 2018-10-28 10:41:25 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-22 12:16:43) Piotrekskro Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-28 Posty: 1 Odp: Uroki opisują swoje historie tak, że nie wiadomo, kto jest prawdziwy, a kto w rzeczywistości próbuje robić sobie reklamę. Ja swoją historię postanowiłem nagrać, w ramach podziękowania za pomoc. Poszukajcie na youtube, tytuł filmiku: " spam". Mogę tylko powiedzieć, że polecam tą panią. 53 Odpowiedź przez 87Klaudia87 2018-11-18 17:30:46 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-22 12:16:16) 87Klaudia87 Zbanowany Nieaktywny Zawód: nauczyciel Zarejestrowany: 2018-11-18 Posty: 3 Wiek: 34 Odp: Uroki miłosne. Spróbowałam Rytuały miłosnego. Musiałam spróbować, ponieważ już nie miałam nic do stracenia. Od 3 lat korzystam z pomocy spam, więc delikatnie mu napomknęłam o swojej potrzebie, ale na mnie najpierw nakrzyczał, bo on nie uważał, że potrzeba odrazu jak to stwierdził od razu armaty stosować. Poprosiłam po 2 i błagałam. Zgodził się, ale i tak mnie próbował odwlec, a to , że to droga sprawa, a to, że nie ma czasu, a to po co. Jednak prosiłam i po cichu poprosiłam o wstawiennictwo mojej koleżanki, co jest jego stała klientką od lat i nawet ją do domu zaprasza. A dlaczego skorzystałam? Skorzystałam, ponieważ raz, że nie wiedziałam co począc, jak mój mąż po prawie 5 latach małżeństwa chciał odejśc do kochanki, zaprzepaszczając tyle lat i zostawiając mnie z kredytem hipotecznym na głowie, z 4 letnią córką, ktora kochała tatę. Wtedy musiałam skorzystać i napisałam do spam wiele própbą. Owszem. Nie ufałam do końca, ale wszystko się sprawdziło raz z wrózby a dwa RYTUAŁ MIŁOSNY MI ZWRÓCIŁ MĘŻA!!! Wprowadziłam w życie rady od jego tarota i nadal mąż jest przy mnie. Można wierzyć lub nie, ale czasem są takie sytuacje, że tylko kartyi magia mogą dac nadzieję. Mi się udało spotkac spam, który jest dla mnie jak ojciec nadal!!! Prowadzi mnie przez życie od 3 lat. Piszcie same na jego email: spam Jak ma się problem sercowy w związku to z mojego doświadczenia wynika, że tylko do spam warto, co nie znaczy, że inni nie są dobrzy, ale po prostu tu mam dobre, wspaniałe doświadczenie przy nim. Anna Ficner-OgonowskaBo w życiu to wszystko lepiej smakuje, jak jest przyprawione miłością. Trzeba jej dodawać wszędzie. Gdzie się tylko da. 54 Odpowiedź przez Marta 733 2018-12-11 23:49:58 Marta 733 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-12-11 Posty: 1 Odp: Uroki jestem dzięki urokowi miłosnemu bardzo szczęśliwa bo odzyskałam utraconą miłość. Utraconą przez trzecią osobę, która rozkochała mojego męża udając idealną kobietę, zawsze wypoczętą, seksowną, wyrozumiałą itd A ja wiecznie zmęczona(3 dzieci, praca, dom na mojej głowie) Zranili mnie bardzo ale postanowiłam dzięki magii go odzyskać. Zamówiłam rytuał u pani Eulalii Zahariew. Podam jej maila moze ktoś będzie w takiej desperacji jak ja i będzie chciał posunąć się do tego by zamówić magię. Jej adres: zahariew(małpa)yahoo(kropka) com. Mi bardzo pomocna, jest uczciwa i ze szczerego serca polecam tą do Boga- Bóg zabrania magii? a tak na prawdę na co Bóg pozwala? dlaczego pozwala na cierpienie? dlaczego jest tyle zła na świecie? tyle cierpienia dzieci??Pomyślcie. 55 Odpowiedź przez dorka1 2019-04-04 22:29:06 dorka1 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-04 Posty: 1 Odp: Uroki ktoś ma jakis sprawdzony namiar na osobe realna ktora zajmuje sie urokami? 56 Odpowiedź przez Excop 2019-04-06 17:03:16 Excop Przyjaciel Netkobiet Nieaktywny Zawód: emeryt MSW Zarejestrowany: 2014-07-10 Posty: 10,619 Wiek: 55 Odp: Uroki miłosne. A ja, durny, myślałem, że "Ranczo",dostatecznie obśmiało guślarstwo. Widocznie, nie miałem racji. facet po przejściach 57 Odpowiedź przez UżytkownikForum 2019-04-06 17:42:46 UżytkownikForum Gość Netkobiet Odp: Uroki miłosne. adiaphora napisał/a:gdy ksiezyc w pelni isc na rozstaje drog i nazrywac lubczyku dwie garsci, w domu wrzucic do gara z 5 litrami wody, doprowadzic do wrzenia na wolnym ogniu dodajac wloszczyzne, przepiorcze jajo, trzy listki rukoli, lyzeczke vegety, 2 cukru pudru, pol tabliczki czekolady z nadzieniem tiramisu i i szczypte jest pewne czegoś od tego dostanie i nie koniecznie uroku 58 Odpowiedź przez Znerx 2019-04-14 09:26:37 Znerx Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-28 Posty: 2,275 Odp: Uroki miłosne. Genialne jest to, że 90% wypowiedzi w temacie mają konta z 1-4 wiadomościami albo cenzurami SPAM w postach. Marketing dźwignią hand... tfu... naciągacza. Też wam mogę sprzedać sposób na 100% urok miłosny. 59 Odpowiedź przez 2019-04-14 14:06:08 Net-facet Nieaktywny Zawód: analiza danych Zarejestrowany: 2019-01-26 Posty: 1,372 Wiek: 26 Odp: Uroki można się pośmiać:D też mógłbym wymyślać takie rytuały albo napisać całą książkę tego typu i później sprzedawać jako wiedzę magiczno ezoteryczną:D tylko że nie chciałbym czuć się oszustem:D 60 Odpowiedź przez M@r 2019-04-14 14:20:11 M@r Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-26 Posty: 254 Odp: Uroki wiedzialem że coś takiego istnieje. Ale wiem o tym, że na początku znajomości z dziewczyną, która jest moja żoną czytała ona książkę pt Potęga podświadomości. Nie wiem co tam pisało w tej książce ale małżeństwem jestesmy już 15 lat. A dowiedziała się o tej książce od mojej siostry która też usidliła faceta aż do dziś. Więc może i działa. Ja się z tego śmieję, ale jak widzę, że są nawet jakieś uroki to kto wie co jeszcze może działać.... Strony 1 2 Następna Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Symbolika i energia bazylii. Bazylia jest bogata w symbolikę i energię, które sprawiają, że jest doskonałym składnikiem w praktykach miłosnych. Oto kilka powodów, dla których bazylia jest ceniona: 1.Miłość i namiętność: Bazylia jest uważana za symbol miłości i namiętności od wieków. Jej intensywny aromat i smak CZY WIERZYCIE W TZW. "RZUCENIE UROKU" ???, Nauka - Forum Gdańsk, Gdynia, Sopot. Porozmawiaj o aktualnych problemach i radościach mieszkańców Trójmiasta. .