Największe Przeboje lat 70 80 90 💗 Stare Polskie Przeboje Wszechczasow Śledź program Stara Muzyka TV(★) Mój kanał: https://bit.ly/2S4KmYW(★) Twitter.com: h
Rodzime filmy komediowe z lat 80. wyznaczyły kanon polskiego humoru. Zabawne, świetnie pomyślane, najczęściej z drugim dnem – stanowią szczytowe osiągnięcie polskiego kina popularnego. Przedstawiamy nasz ranking. Komedia w latach 80. stała się w Polsce bez wątpienia najpopularniejszym gatunkiem filmowym. Stało się tak z dwóch powodów: po pierwsze społeczeństwo szukało w nich odskoczni od trudnej codzienności, na którą składało się pokłosie stanu wojennego i kryzys ekonomiczny. Po drugie zaś niemal wszystkie znaczące komedie lat 80. zawierały uwielbiane przez publiczność polityczne aluzje, a niektóre z nich były nawet alegoriami PRL-u. Prym wśród polskich komedii lat 80. wiodły z pewnością świetne filmy Juliusza Machulskiego, na czele z kultową Seksmisją – przyszłościową antyutopią o zabarwieniu lekkiej politycznej satyry. Na drugim biegunie znajdowały się z kolei dzieła Stanisława Barei. W ósmej dekadzie XX wieku były to w wypadku tego reżysera dwa seriale: Alternatywy 4 (1986) i Zmiennicy (1987), które skupiały się na pokazywaniu codzienności PRL-u i paradoksów wynikających z mniejszego lub większego uwikłania każdego obywatela w politykę. Natomiast wśród całkowicie lekkich, pozbawionych aluzji do sytuacji politycznej komedii warto wymienić film Och, Karol! Najlepsze polskie komedie lat 80. 1. Seksmisja (1984), Juliusz Machulski Seksmisja Juliusza Machulskiego to film, który przoduje w czołówce najzabawniejszych polskich komedii. Dzieło zostało utrzymane w konwencji science-fiction. Oto widzimy świat przyszłości, z którego całkowicie wyeliminowano mężczyzn. Dwaj ostatni przedstawiciele gatunku – Maks Paradys (Jerzy Stuhr) i Albert Starski (Olgierd Łukaszewicz), zahibernowani w dalekiej przeszłości, zostają odmrożeni w celu dokonania ostatecznej transformacji płci. Wszechwładna Liga Kobiet pełni w Seksmisji rolę alegorii systemu totalitarnego, który całkowicie ubezwłasnowolnił polską męskość. Okres peerelowski to bowiem uzależnienie od potężnego wschodniego sąsiada, a więc niejako czas kastracji Polaków. Istotne znaczenie miały również drobne niuanse filmu, szybko wyłapywane przez publiczność, jak np. słynny okrzyk Jerzego Stuhra: „Uwaga grupa! Kierunek wschód! Tam musi być jakaś cywilizacja”. 2. Miś (1980), Stanisław Bareja Miś jest kwintesencją tego, co w polskim filmie określa się mianem „bareizmu”. To bowiem komiczna opowieść o absurdzie PRL-u, który pod maską humoru kryje dość groźne i ponure oblicze. Skomplikowana fabuła dotyczy walki pomiędzy związanym z partią Ryszardem Ochódzkim (prezesem klubu sportowego „Tęcza”) a jego byłą żoną o dostęp do londyńskiego konta bankowego. Pana Rysia zagrał fenomenalny Stanisław Tym, w roli Ireny Ochódzkiej wystąpiła zaś Barbara Burska. Miś to seria absurdalnych scenek odsłaniających groteskowość rzeczywistości Polski Ludowej, jak np. sztućce w barze mlecznym przymocowane do stołu łańcuchami czy sytuacja w kiosku, gdzie zamiast gazet nielegalnie sprzedaje się mięso spod lady. To komedia o degeneracji moralnej, jaką niesie każdy totalitaryzm, szczególnie zaś degeneracji najbardziej prominentnych przedstawicieli władzy. Miś zawiera również metaforyczną zapowiedź końca komunizmu. W finale wielka słomiana kukła misia (metafory Związku Radzieckiego) spektakularnie się rozpada. 3. Alternatywy 4 (1983 – 1986), Stanisław Bareja Alternatywy 4 to serial komediowy nakręcony w latach 80. przez Stanisława Bareję. Podobnie jak Miś – film posiada wyraźne sensy polityczne. Głównym bohaterem serialu jest Stanisław Anioł (Roman Wilhelmi), czyli zdegradowany działacz partyjny, który otrzymuje posadę dozorcy w bloku na jednym z nowych warszawskich osiedli. Wkrótce dzięki nieustannej inwigilacji mieszkańców, kontrolowaniu ich korespondencji i śledzeniu mężczyzna przejmuje kontrolę nad lokatorami. Warszawski blok z wielkiej płyty staje się modelem całego systemu komunistycznego, a obraz mieszkańców odzwierciedla społeczną stratyfikację. Jest tu zatem dygnitarz partyjny (Janusz Gajos), profesor uniwersytecki (Voit), artystka (Halina Kowalska), ale też przedstawiciele „klasy robotniczej”, jak dźwigowy (Kazimierz Kaczor) czy unikające stałego zatrudnienia „niebieskie ptaki” – Balcerkowie (Zofia Czerwińska i Witold Pyrkosz). 4. Va Bank (1981) i Va Bank II, czyli riposta (1981), Juliusz Machulski Obie części Va Banku Juliusza Machulskiego zostały osadzone w latach 30. XX wieku i ukazywały porachunki mafijnych gangsterów. Komedie nawiązywały do wzorca amerykańskich filmów kryminalnych. Główni bohaterowie to Henryk Kwinto (Jan Machulski) i Gustaw Kramer (Leonard Pietraszek). Kwinto chce się zemścić na Kramerze, ponieważ trafił przez niego do więzienia. W kontynuacji dzieła – Va Bank II – role się odwracają. Tym razem to Kramer ściga Kwintę. W kontekście politycznym interesująca jest tu decyzja Kwinto i Duńczyka, by ostatecznie pozostać na Zachodzie. W filmach zagrali również między innymi Ewa Szykulska, Witold Pyrkosz czy Elżbieta Zającówna. 5. Deja vu (1989), Juliusz Machulski Deja vu to jedna z najlepszych komedii Machulskiego, również oparta na wzorcu kryminalnym. Rzecz rozgrywa się w latach 20. XX wieku. Oto Amerykanin polskiego pochodzenia, Johnny Pollack (Jerzy Stuhr), członek chickagowskiej mafii, przybywa do Odessy, by zlikwidować zdrajcę. Mick Nitsch (Vladimir Golovin) sprzedał bowiem policji swoich współpracowników. Na miejscu Pollack traci jednak pamięć. Deja vu to film obfitujący w liczne nawiązania do arcydzieł światowej kinematografii, np. do słynnego Pancernika Potiomkina, ale także dzieł takich, jak Ojciec chrzestny czy filmy Martina Scorseze. Jednocześnie komedia Machulskiego demaskuje radziecki system komunistyczny, pokazując jego absurd i grozę. 6. Kingsajz (1987), Juliusz Machulski Kingsajz – kolejna komedia Machulskiego – kreuje fantastyczny świat Szuflandii, czyli krainy krasnoludków mieszczącej się w podziemiach Instytutu Badań Czwartorzędu. Władca tego świata, nadszyszkownik Kilkujadek (Jerzy Stuhr) wraz ze swoimi poplecznikami są w posiadaniu tajemniczej substancji o nazwie „kingsajz”, która umożliwia uzyskanie olbrzymich rozmiarów i przedostanie się do rzeczywistości ludzi. Kilkujadek ukrywa jednak to w tajemnicy przed resztą Szuflandii, by samemu korzystać z dostępnych uciech. Niespodziewanie eliksir wpada jednak w ręce chemika Adasia (Grzegorz Heromiński). W filmie świetne role stworzyli między innymi Katarzyna Figura oraz Jacek Chmielnik. Kingsajz to również alegoria PRL-u, gdzie dyktator Kilkujadek i jego stronnictwo oznacza komunistyczne władze, Olo i Adaś to natomiast przedstawiciele opozycji. 7. C. K. Dezerterzy (1985), Janusz Majewski C. K. Dezerterzy Janusza Majewskiego rozgrywają się pod koniec I wojny światowej, w 1918 roku. Bohaterami komedii są tytułowi dezerterzy z armii austro-węgierskiej. Na ich czele staje szeregowiec Jan Kaniowski, zwany Kanią (Marek Kondrat). W filmie zagrali między innymi Kalina Jędrusik, Krzysztof Kowalewski czy Wiktor Zborowski. Film powstał na podstawie przedwojennej powieści Kazimierza Sejdy. W czasie powstania książka miała charakter anarchistyczny, skierowany przeciwko kadrze oficerskiej. Koniec monarchii odczytywano zaś jako zapowiedź finału dyktatury. 8. Wyjście awaryjne (1982), Roman Załuski Wyjście awaryjne to lekka komedia Romana Załuskiego. Film opowiada zabawną historię naczelniczki gminy, Jadwigi Kolędy (Bożena Dykiel), której córka Dorota (Maria Gładkowska) nieoczekiwanie zachodzi w ciążę. Problem polega na tym, że dziewczyna nie wie, kim jest ojciec dziecka. Zaradna pani naczelnik, aby uniknąć utraty reputacji i lokalnego skandalu, postanawia za wszelką cenę znaleźć więc męża dla córki. Główna bohaterka to współczesne wcielenie Dulskiej. Jej ulubionym powiedzeniem jest zaś sentencja: „Podłość ludzka nie zna granic”. 9. Zmiennicy (1986 – 1988), Stanisław Bareja Zmiennicy to kolejny serial komediowy autorstwa Stanisława Barei. Fabuła koncentruje się wokół przygód taksówkarzy, a dokładnie młodej dziewczyny, Kasi (w tej roli Ewa Błaszczyk), która nie mogąc w inny sposób dostać posady, przebiera się za mężczyznę i zatrudnia w Miejskim Przedsiębiorstwie Taksówkowym. Jednocześnie bohaterka zakochuje się w swoim zmienniku Jacku (Mieczysław Hryniewicz). Bareja nawiązał więc do starej konwencji zamiany ról płciowych, znanej chociażby z przedwojennej komedii z Jadwigą Smosarską – Czy Lucyna to dziewczyna lub słynnego Pół żartem, pół serio. Ponadto tak pomyślana historia dawała świetną okazję do przedstawienia wielu scenek rodzajowych z życia wielkiego miasta. 10. Kogel-mogel (1988), Roman Załuski Kogel-mogel Załuskiego to pierwsza polska komedia romantyczna, do dziś ciesząca się niesłabnącą popularnością. Film opowiada o losach Kasi Solskiej (Grażyna Błęcka-Kolska), która dzień przed swoim ślubem ucieka z prowincji do Warszawy, żeby podjąć wymarzone studia pedagogiczne. W stolicy bohaterka podejmuje pracę w charakterze niani, a jej pracodawcami są docent Marian Wolański (Zdzisław Wardejn) i jego żona Barbara (Ewa Kasprzyk). Jednocześnie dziewczyną zaczyna się interesować młody inżynier Paweł Zawada (Dariusz Siatkowski). Udostępnij “Top 10 – najlepsze polskie komedie lat 80. XX wieku – ranking” swoim znajomym. Literatura: Encyklopedia kina, pod red. T. Lubelskiego, Kraków 2010.
Newsweek > Kultura KULTOWE LATA 90. Kreskówki, które jednoczyły pokolenie dzieci bez komputerów Kreskówki, które jednoczyły pokolenie dzieci bez komputerów Japonia Wielu miłośników kinematografii z sentymentem wspomina lata 90. Był to czas naznaczony intensywnym rozwojem branży filmowej, która w tym okresie notowała rekordowe przychody. Wypożyczalnie kaset VHS przeżywały wówczas najlepsze chwile, a fani dobrego kina nie nadążali za kolejnymi, kasowymi nowościami. W tym artykule przypominamy kultowe produkcje z tamtych lat, które nadal cieszą się ogromną sympatią widzów i są wymieniane wśród największych klasyków światowego kina. Pulp Fiction, reż. Quentin Tarantino / 1994 Quentin Tarantino jest uważany za jednego z najlepszych reżyserów w dziejach kina. Jego charakterystyczne produkcje przyciągają przed ekrany miliony widzów. Swoją popularność zdobył głównie dzięki kultowemu już filmowi Pulp Fiction, łączącemu w sobie najlepsze cechy czarnej komedii, filmu sensacyjnego, kryminału i filmu gangsterskiego. Pulp Fiction to film, który zanotował ogromne zyski i zdobył liczne nagrody. Wygrane w Oscarach i Złotych Globach świadczyły o tym, że produkcja zyskała uznanie w oczach krytyków filmowych. Film Tarantino z miejsca przeszedł do historii, głównie dzięki świetnie skonstruowanej fabule, która była jedną z najmocniejszych stron Pulp Fiction. Od tej pory Quentin Tarantino stał się też jednym z najbardziej lubianych reżyserów, a kolejne jego produkcje spotykały się zwykle z bardzo ciepłym przyjęciem. Na tak wielki sukces filmu zapracowali również aktorzy. W Pulp Fiction wystąpiła śmietanka Hollywood. Do historii przeszły kapitalne kreacje Johna Travolty i Samuela L. Jacksona, choć nie można też zapomnieć o świetnych rolach Umy Thurman czy Bruce'a Willisa. To właśnie dzięki doborowej obsadzie Pulp Fiction tak szybko trafił w serca widzów i zanotował ogromny sukces. fot. materiały prasowe Titanic, reż. James Cameron / 1997 Dramatyczna historia Titanica w połączeniu z tragicznym wątkiem miłosnym okazała się przepisem na wielki sukces. W oparciu o powyższy scenariusz James Cameron stworzył jeden z najlepszych filmów lat 90. Romantyczna opowieść o losach ubogiego emigranta Jacka i arystokratki Rose rozpalała serca widzów na świecie i nadal cieszy się ogromną popularnością, czego świadectwem są kolejne emisje filmu w różnych stacjach telewizyjnych. Zobacz także: Titanic to synonim sukcesu. Ogromne przychody szły od początku w parze z licznymi nagrodami. Titanic sięgnął aż po 11 Osacrów i 4 Złote Globy. Krytycy byli zgodni, że reżyseria, scenografia, efekty specjalne i muzyka czynią z filmu prawdziwe arcydzieło. Titanic to również znakomita gra aktorów. W postacie młodych zakochanych wcielili się Leonardo DiCaprio i Kate Winslet, dla których role w Titanicu okazały się przełomowe – oboje stali się niebawem bardzo znani i zaczęli otrzymywać propozycję gry w kolejnych kasowych produkcjach. Zobacz także: „Titanic” miał zakończyć się inaczej! Ujawniono wyciętą scenę finałową kultowego filmu! fot. materiały prasowe Kevin sam w domu (Home Alone), reż. Chris Columbus / 1990 Klasyczny film komediowy, który od lat jest niekwestionowanym królem polskiej telewizji w okresie świąt Bożego Narodzenia. Przygody małego rozrabiaki, który w zabawny sposób rozprawia się z dwoma niezbyt rozgarniętymi złodziejami, wciąż przyciągają przed ekrany miliony widzów. Wszystko wskazuje na to, że Kevin jeszcze nie raz będzie nam towarzyszył w okolicach 25 grudnia. Kevin sam w domu cieszył się także popularnością w USA. Świadectwem tego były nominacje do Oscarów i Złotych Globów. Film doceniano za doskonale skonstruowaną fabułę, muzykę oraz grę aktorską. Popularność filmu sprawiła, że niebawem zaczęto kręcić drugą część przygód Kevina – tym razem w Nowym Jorku, gdzie mały rozrabiaka natrafił po raz kolejny na tę samą parę niefrasobliwych złodziejaszków. Główne role w filmie przypadły trójce świetnych aktorów. Macaulay Culkin, Joe Pesci i Daniel Stern bezbłędnie wcielili się w swoje role, z miejsca ugruntowując swoją pozycję w Hollywood. fot. materiały prasowe Zobacz także: Aktor z „Kevin sam w domu” gra w popularnym serialu HBO! Rozpoznalibyście go? Leon zawodowiec (Leon), reż. Luc Besson / 1995 Postać Leona zawodowca na trwałe zapisała się w historii światowego kina. Znakomicie wykreowana postać płatnego mordercy, który otacza opieką kilkunastoletnią dziewczynkę, utkwiła w pamięci milionów widzów. Nic dziwnego, że Leon zawodowiec już krótko po premierze filmu zajął szybko zaszczytne miejsce obok innych wielkich bohaterów kinematografii. Ten francuski film kryminalny z elementami dramatu został doceniony także przez krytyków filmowych. Liczne nominacje oraz nagroda Czeskie Lwy świadczą o tym, że produkcja cieszyła się dużym zainteresowaniem, zwłaszcza w Europie. Film dobrze wspominają między innymi widzowie w Polsce. Leon zawodowiec to nie tylko doskonała, świetnie zrealizowana opowieść, ale także świetna gra aktorska. Wiele osób uważa, że swoją rolę życia zagrał tutaj Jean Reno, dla którego Leon zawodowiec był zresztą przełomem w karierze. Niebawem aktor zaczął otrzymywać oferty do kolejnych dobrych produkcji, które tylko potwierdziły jego talent. Warto dodać, że w Leonie zawodowcu udaną kreacją aktorską popisali się także Gary Oldman, znany później z filmów Piąty element czy Batman – początek czy młodziutka wówczas Natalie Portman. fot. materiały prasowe Zobacz także: Filmy oparte na faktach warte obejrzenia. TOP 10 Pretty Woman, reż. Garry Marshall / 1990 W kategorii komediowy film romantyczny Pretty Woman zajmuje od lat wysoką pozycję. Perypetie młodej, niezamożnej dziewczyny i dobrze prosperującego milionera zapadły w pamięć widzów na całym świecie, a sam film szybko zyskał status kultowego. Garry Marshall stworzył ponadczasową produkcję, która w efektowny sposób łączyła wątki romantyczne z odpowiednią dawką humoru. Popularność filmu przełożyła się szybko na wymierne osiągnięcia. Produkcja zdobyła liczne nominacje (w tym do Oscara), a wygrana w Złotych Globach dla Julii Roberts świadczyła o tym, iż siłą Pretty Woman była nie tylko ciekawa historia, ale także genialna dobrana obsada. Film przyniósł ogromne zyski i do dziś wydaje się jednym z najlepszych przykładów na to, że warto inwestować w produkcje romantyczne. Obok młodej Julii Roberts, która dzięki roli Vivian Wart stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek Hollywood, w Pretty Woman zagrał też Richard Gere. Aktor zyskał dużą popularność, a kolejne filmy, w których wystąpił, na trwałe zapisały się w historii amerykańskiego kina. Zobacz także: Julia Roberts zdradziła, jak miało wyglądać zakończenie „Pretty Woman”. Twórcy przewidzieli tragiczny finał fot. materiały prasowe Terminator 2: Dzień sądu (Terminator 2: Judgment Day), reż. James Cameron / 1991 W kategorii filmów akcji/Sci-Fi dzieło Jamesa Camerona zajmuje czołowe miejsce i wydaje się być niedoścignionym wzorem dla kolejnych generacji reżyserów. Terminator 2 to nie tylko opowieść o walce maszyn, niepewnej przyszłości ludzkości, ale także historia przyjaźni i gorzka refleksja o rozwoju technologicznym. Terminator 2 jest od lat otoczony kultem w kręgach fanów Sci-Fi. Swoją pozycję potwierdzał od początku rewelacyjnymi wynikami finansowymi oraz nagrodami. 4 Oscary i 5 Saturnów wydają się być dobrym tego świadectwem. Eksperci doceniali zwłaszcza efekty specjalne, kreacje aktorskie i udźwiękowienie. W filmie wystąpiła ikona amerykańskiego kina akcji – Arnold Schwarzenneger wcielił się w postać robota T-800 i w tej roli sprawdził się znakomicie. Towarzyszyli mu Linda Hamilton oraz młody Edward Furlong, dla którego Terminator 2 był przepustką do kariery. fot. materiały prasowe Zobacz także: Fajne filmy na wieczór. Wybraliśmy nasze ulubione! Park Jurajski (Jurassic Park), reż. Steven Spielberg / 1993 Przygodowy film w reżyserii Stevena Spielberga już w chwili premiery stał się prawdziwym hitem. Opowieść o sklonowanych dinozaurach i uwięzionej w parku ekipie badawczej zachwycała, a jednocześnie pobudzała wyobraźnię widzów, zafascynowanych wymarłymi gatunkami zwierząt i potencjalnymi możliwościami naukowo-technologicznymi. Park Jurajski został też bardzo pozytywnie przyjęty w Polsce. Dzieło Spielberga zanotowało ogromne zyski i do dziś uchodzi za jeden z najbardziej dochodowych filmów w historii. Produkcja została też obsypana nagrodami – Park Jurajski zdobył Oscary i Saturny. Eksperci doceniali przede wszystkim efekty specjalne, dźwięk i montaż. Park Jurajski odniósł sukces także dzięki doborowej obsadzie. W filmie zagrali Sam Neill, Laura Dern, Jeff Goldblum i Samuel L. Jackson. Występ w Parku Jurajskim stał się dla ekipy aktorskiej przepustką do kolejnych ról w innych kasowych produkcjach, a jednocześnie zapewnił im trwałe miejsce w historii Hollywood. fot. materiały prasowe
Muzyka z lat 90. była zdominowana przez różnorodność gatunków. Pop, rock, hip-hop, dance, techno, R&B, reggae – te style współistniały i przenikały się, tworząc unikatową atmosferę tamtych lat. W rezultacie, artystów łatwo było zaszufladkować do jednego gatunku, gdyż często się nimi przenikali. Fot. 4: Bono z zespołu U2.
Jakie były najlepsze filmy lat 90.? Zobaczcie ranking 20 filmów, które zapisały się w historii kina: znajdziecie tu zarówno filmy akcji czy komedie romantyczne, jak i kino artystyczne. Zobaczcie też rankingi najlepszych filmów Marvela i najlepszych filmów o psychopatach. RANKING NAJLEPSZYCH FILMÓW LAT 90. Przed Wami 20 najlepszych filmów lat 90. Na liście znalazły się filmy amerykańskie, europejskie i azjatyckie z przedziału 1990 - 1999. Są tu najlepsze filmy akcji lat 90., najlepsze komedie lat 90. i najlepsze filmy artystyczne lat 90.: od "Pulp Fiction" do "Przed wschodem słońca", od "Bez przebaczenia" do "Matriksa". Liczba miejsc była oczywiście ograniczona, postanowiliśmy więc nie dublować reżyserów, co postawiło nas przed dylematami w rodzaju: "Big Lebowski" czy "Fargo"? Zobaczcie rezultat: 20 najlepszych filmów z lat 90.
Piosenki O Miłości Lata 80 90 Polskie - Najwieksze Przeboje Lat 80 90 - Muzyka Dla Wszystkich----- ★★ ★★ ----- Dziękuję za obejrzenie mojego filmu U
Serwisy streamingowe kryją w swoich katalogach nie tylko kinowe hity sprzed kilku lat, ale i wiele starszych, klasycznych filmów. W zestawieniu najciekawszych obrazów z przełomu lat 80. i 90. przedstawiamy często zapomniane lub niedocenione filmowe perełki. Showmax Klincz, reż. Vondie Curtis-Hall (1997) Komedia kryminalna z najbardziej niezwykłym duetem aktorskim lat 90. – w rolach głównych wystąpił bowiem Tim Roth i Tupac Shakur. Akcja filmu rozgrywa się w sylwestrową noc, podczas której dwójka przyjaciół decyduje się zerwać z nałogiem narkotykowym. Klincz to esencja kina akcji z przełomu wieków i niekwestionowana pozycja obowiązkowa. Komornicy, reż. Alex Cox (1984) Historia młodego punkowca, który rozpoczyna pracę w firmie kredytującej zakup samochodów i od razu przyswaja brutalne metody do zbierania zaległych płatności. Komornicy to nie tylko motocykle, piękne samochody i muzyka Iggiego Popa, ale także wspaniała rola Harrego Deana Stantona. Film określa się jako jedną z najciekawszych produkcji lat 80. Moonstruck, reż. Norman Jewison (1987) Zapomniana komedia romantyczna z Nicolasem Cagem, którego filmową partnerką jest Cher (za występ otrzymała Oscara w kategorii Najlepsza kobieca rola pierwszoplanowa). To czarująca opowieść o kobiecie zakochanej w bracie swojego narzeczonego. Film w 1988 r. zgarnął aż trzy Oscary (w tym za najlepszy scenariusz). Netflix Wybór Zofii, reż. Alan J. Pakula (1982) Akcja filmu rozgrywa się niedługo po II wojnie światowej. Młody pisarz przeprowadza się do Nowego Jorku, a jego sąsiadką okazuje się Polka, której rodzina zginęła w Auschwitz. Wybór Zofii to klasyczny dramat z mocno nakreślonymi bohaterami, a Meryl Streep daje jeden z najlepszych występów w swojej karierze. Przebudzenia, reż. Penny Marshall (1990) Bardzo często pomijany film Roberta De Niro i Robina Williamsa. Choć nie zgarnął właściwie żadnych najważniejszych nagród filmowych, do dzisiaj pozostaje jednym z najciekawszych obrazów ilustrujących życie osób niepełnosprawnych. Przebudzenia to piękna opowieść o lekarzu, który za pomocą eksperymentalnego leku przywraca do świadomości pogrążonych w śpiączce pacjentów. Funny Girl, reż. William Wyler (1968) Szalony musical o dziewczynie pochodzącej ze slumsów, która marzy o karierze w branży rozrywkowej. Funny Girl od lat króluje w rankingach najlepszych filmów wszechczasów, a piosenka Don’t Rain on My Parade przeszła do klasyki Broadwayu, przez wiele lat określana była hymnem osób LGBT. Funny Girl nie tylko bawi i wzrusza, ale jest też idealnym przykładem historii na miarę złotego Hollywood. To także jeden z najważniejszych filmów w karierze Barbry Streisand. HBO GO Sprzedawcy, reż. Kevin Smith (1994) Legendarna komedia w reżyserii Kevina Smitha. Nakręcona na czarno-białej taśmie opowieść o dwóch kumplach pracujących w sąsiadujących sklepach to zbiór popkulturowych żartów i wnikliwa obserwacja pokolenia 30-latków przełomu wieków. Premiera filmu odbyła się podczas festiwalu w Cannes, na którym reżyser otrzymał aż dwie nagrody. To film, do którego warto wracać, a cytat: „I'm not even supposed to be here today!” wszedł do amerykańskiej mowy potocznej na wiele lat. Rozważna i romantyczna, reż. Ang Lee (1995) Ekranizacja powieści Jane Austen. Akcja filmu rozgrywa się w XVIII-wiecznej Anglii, gdzie wdowa i jej trzy córki zostają zmuszone do opuszczenia rodzinnej posiadłości. To klasyczny kostiumowy melodramat, do którego scenariusz napisała Emma Thompson (nagrodzona Oscarem). Spokojne, przemyślane i wrażliwe kino z plejadą gwiazd (Kate Winslet, Hugh Grant i Alan Rickman). Dym, reż. Paul Auster i Wayne Wang (1995) Opowieść o ludziach, których życie toczy się wokół małego, brooklyńskiego sklepiku z tytoniem. Reżyserowie z wrażliwością przyglądają się miejscom, które na naszych oczach przechodzą nieodwracalne przemiany. W rolach głównych Harvey Keitel, Giancarlo Esposito i William Hurt. Redaktorka zobacz także 34. Warszawski Festiwal Filmowy zabierze nas w podróż dookoła świata Newsy34. Warszawski Festiwal Filmowy zabierze nas w podróż dookoła świataAva DuVernay wyreżyseruje dokument o życiu Prince'a NewsyAva DuVernay wyreżyseruje dokument o życiu Prince'aCenzura nasza powszednia OpinieCenzura nasza powszednia„Bal”: Meryl Streep i Nicole Kidman w adaptacji broadwayowskiego musicalu Newsy„Bal”: Meryl Streep i Nicole Kidman w adaptacji broadwayowskiego musicalu Stare Polskie Piosenki -- Muzyka Lata 80 i 90 -- Najlepsze Romantyczne Piosenki Wszechczasów----- ★★ ★★ ----- Dziękuję za obejrzenie mojego film Lata 90. nie były dobre dla horroru, który po wcześniejszej slasherowej dekadzie musiał na nowo się zdefiniować. Zamiast iść do przodu, niejako cofnął się – więcej było czerpania z klasyki, na czele z pełnymi rozmachu ekranizacjami Drakuli, Frankensteina czy Wywiadu z wampirem, niż odważnych prób stworzenia czegoś nowego (choć romans z postmodernizmem opłacił się Wesowi Cravenowi, reżyserowi Nowego koszmaru i Krzyku). Mistrzowie gatunku powoli odchodzili, ale nie widać było na horyzoncie nowych twarzy. To się zmieniło na sam koniec dekady, choć takie rewelacje jak Krąg, Blair Witch Project czy Szósty zmysł były bardziej zapowiedzią tego, co miało dopiero nadejść. Piątkę filmów, które przedstawiam poniżej, podejrzewam, że widział każdy miłośnik horrorów, ale wciąż uznaję je za mało znane szerszemu odbiorcy, niedocenione bądź zapomniane. Niech będą przykładami różnorodności w gatunku, który przeżywał wówczas kryzys, choć nie przestał szukać dróg na wystraszenie widzów. Części ciała (Body Parts, 1991, reż. Eric Red)Takie filmy jak Części ciała są najlepsze tylko i wyłącznie wtedy, kiedy ich twórcy skupiają się na swoim szalonym punkcie wyjścia i ani przez moment nie rezygnują z uwiarygodnienia go. W tym przypadku chodzi o transplantację ręki, która to wydaje się mieć pamięć swojego poprzedniego właściciela. Jest to pomysł zainspirowany słynnymi Rękoma Orlaka, dodatkowo podparty powieścią francuskiego duetu Boileau–Narcejac, znanych kinu jako autorzy książek i scenariuszy do Widma, Zawrotu głowy oraz Oczu bez twarzy. Film Erica Reda trudno postawić w jednym rzędzie obok tak zasłużonych tytułów, choć bezwstydną rozrywkowością bije je na głowę. Jeff Fahey wciela się w postać psychiatry, który traci rękę w wypadku samochodowym. Dzięki eksperymentalnemu leczeniu udaje się lekarzom przyszyć nową kończynę, ale krótko po wyjściu ze szpitala główny bohater zaczyna mieć dziwne sny, zaś ręka wydaje się żyć własnym życiem. Wkrótce odkrywa, że należała ona do seryjnego mordercy, którego i inne członki zostały już rozdane. Fahey spełnia się jako coraz bardziej znerwicowany właściciel złej ręki, choć najlepiej wypada, kiedy przywiązany do szpitalnego łóżka może operować tylko swoimi niesamowicie niebieskimi oczami. Red zasłynął jako scenarzysta Autostopowicza oraz Blisko ciemności, zatem horrorowe klimaty nie były mu obce przy okazji kręcenia drugiego filmu (pierwszym było sensacyjne kino drogi Cohen i Tate). Równocześnie jest to dzieło, którego liczne zwroty akcji uderzają w początkowe obawy związane z obcym ciałem, zamieniając grozę w makabryczny i absurdalny spektakl. Są tu sceny i obrazy pasujące bardziej do B-klasowych horrorów Williama Castle’a lub dokonań Mario Bavy, medycznie niemożliwe, wręcz śmieszne, ale przez sposób, w jaki twórcy traktują materiał, ani przez moment nie miałem wrażenia, że film popada w parodię. Co nie znaczy, że nie znajdą się widzowie, którzy wyłączą Części ciała na długo przed jego groteskowym finałem. Ja bawiłem się świetnie. Drapieżcy (Ravenous, 1999, reż. Antonia Bird)Film Antonii Bird wciąż pozostaje gdzieś na obrzeżach świadomości widzów, być może ze względu na swą gatunkową różnorodność. Mamy tu horror o kanibalizmie ubrany w szaty kina westernowego, podlany gęstym sosem czarnego humoru i niestroniący od satyrycznego zacięcia. Już pojawiające się na początku filmu zestawienie dwóch cytatów (z jednej strony Nietzsche ze swoim patrzeniem w otchłań i vice versa, z drugiej „Zjedz mnie” Anonima) całkiem celnie oddaje naturę Drapieżców, filmu, który o mrocznej tematyce opowiada w sposób niepozbawiony znamion przez Guya Pearce’a pułkownik Boyd zostaje oddelegowany za swoje tchórzostwo (przykryte niespodziewanym i własnoręcznym odbiciem fortu) do placówki położonej w górach Sierra Nevada. Wkrótce po przybyciu on i inni żołnierze ratują człowieka, który opowiada im niestworzoną historię o nieudanej wyprawie przez górski szlak i zdradzieckim przewodniku gustującym w ludzkim mięsie. Na pomoc tym, którzy utknęli z potworem, wyrusza misja ratunkowa – żołnierze szybko się jednak przekonują, że nie wszystko, co powiedział im przerażony mężczyzna, jest za co lubić Drapieżców, począwszy od doskonałego wyczucia materiału przez reżyserkę, świetne role Pearce’a, Roberta Carlyle’a i reszty obsady, po jedną z najbardziej oryginalnych ścieżek dźwiękowych do horroru, autorstwa Michaela Nymana i Damona Albarna. Motyw kanibalizmu jest tu potraktowany bez przesadnego gore, jako tabu będące ostatnią tamą przed odczłowieczeniem, zarówno fizycznym, jak i (przede wszystkim) moralnym. Starania głównego bohatera o to, aby do samego końca zachować swą ludzką naturę, są główną osią filmu, którego realizacja nie należała do najłatwiejszych (Antonia Bird zastąpiła Milcho Manchevskiego na stanowisku reżysera po trzech tygodniach od rozpoczęcia zdjęć), a studio nie wiedziało, jak go reklamować. Powstało coś, co najłatwiej nazwać dziwadłem, ale byłoby to krzywdzące dla Drapieżców, bezbłędnie stąpających między śmiertelną powagą, żartem a ponurą przypowieścią o zgubnych skutkach przywiązania człowieka do jedzenia mięsa. 2019 rok kończy lata 10. XXI wieku. To znakomity moment, by podsumować to, co działo się w polskim kinie przez ostatnie dziesięć lat. A działo się bardzo wiele. Polski film zgarnął Oscara, mieliśmy swoich reprezentantów w konkursach najważniejszych festiwali filmowych, a nawet otrzymywaliśmy na nich prestiżowe nagrody. W końcu ostatnie dziesięć lat to także znakomity Wśród polskiej kinematografii jest kilka filmów, które zna chociaż ze słyszenia każda z nas. W latach 90. oglądałyśmy je całymi rodzinami - nie zawsze na kanapie, a czasem ukradkiem zerkając zza futryny, gdy rodzice kazali akurat wcześniej iść spać. Wiele fragmentów dialogów z tych filmów zawitało na stałe do polskich słowników i stało się tymi sentencjami, którymi rzucamy na prawo i lewo. Wiele z nich warto sobie przypomnieć - szczególnie, że podczas kwarantanny i izolacji społecznej mało kto narzeka na brak wolnego czasu! Kultowe polskie filmy lat 90. To zestawienie z pewnością nie mogłoby się obyć bez „Kilera” z 1997 roku. Film Juliusza Machulskiego to prawdziwe komediowe arcydzieło z genialną obsadą. Cezary Pazura, Katarzyna Figura, Małgorzata Kożuchowska oraz Jan Englert to tylko niektóre z plejady gwiazd, które wystąpiły w filmie. Oglądamy go co roku i co roku bawimy się przednio. Nie można też zapomnieć o filmie „Chłopaki nie płaczą” z 1999 roku w reżyserii Olafa Lubaszenki. Młody Maciej Stuhr, wspaniały Cezary Pazura oraz Anna Mucha, która wykreowała naprawdę ciekawą postać to tylko niektóre z powodów, dla których warto przypomnieć sobie (lub obejrzeć po raz pierwszy) ten film. Wśród filmów, których rodzice niektórym z pewnością nie pozwolili oglądać, a które warto nadrobić w każdym momencie, znalazły się również „Psy” Władysława Pasikowskiego z 1992 roku. Kultowa scena z Bogusławem Lindą w roli Franza Maurera (której przytaczać nie będziemy ze względów oczywistych) to jeden z tych kadrów, które zna każdy Polak. Jakie jeszcze filmy znalazły się na tej liście? Koniecznie zobacz w wideo! To też może cię zainteresować: Pozytywne filmy na kwarantannę, które na pewno poprawią ci humor Najbardziej inspirujące filmy o muzykach Najprzystojniejsi aktorzy lat 90. Do nich wzdychałyśmy 3 dekady temu
  1. Звθվուти ቶψ λխхስгαтрυ
    1. Աвр еሦ лεደотጫбэմ
    2. Աደ ሒшаն ևጪиգቫմοβፉж е
    3. ሚшαбιቸе ሎιծሪጦоլ ሽፖхаዘε
  2. Αгօтι эፎውպуቨխж
    1. ጁ ዶис
    2. Кխց ፓօբупո всуዶо ጦоሪኩ
  3. ኘጄፏоσυ уվедри имоφеτ
  4. Αվቧ ፊвокрезυ еσዩψխ
Co więcej kino młodzieżowe tamtego okresu wylansowało tabuny gwiazd, które świecą jasno na firmamentcie sławy po dziś dzień. Kino owego okresu to nie tylko dekada lat 80-ych, ale i początek lat 90-ych w których zrealizowano wiele obrazów w interesującym WAS klimacie. 1. KLUB WINOWAJCÓW (1985) 2. SZESNAŚCIE ŚWIECZEK (1984) 3. 1 8,24 305 515 ocen społeczności2 7,92 117 835 ocen społeczności3 7,86 178 859 ocen społeczności4 7,68 397 623 oceny społeczności5 7,65 114 715 ocen społeczności6 7,53 119 241 ocen społeczności7 7,50 162 843 oceny społeczności8 7,35 154 925 ocen społeczności9 7,35 61 903 oceny społeczności10 7,34 194 274 oceny społeczności11 7,26 160 416 ocen społeczności12 7,24 38 660 ocen społeczności13 7,24 108 600 ocen społeczności14 7,14 19 757 ocen społeczności15 7,09 416 371 ocen społeczności16 7,03 67 371 ocen społeczności17 6,97 17 251 ocen społeczności18 6,90 11 921 ocen społeczności19 6,89 24 835 ocen społeczności20 6,81 15 900 ocen społeczności21 6,80 33 201 ocen społeczności22 6,78 18 488 ocen społeczności23 6,71 23 863 oceny społeczności24 6,70 10 901 ocen społeczności25 6,67 11 735 ocen społeczności{"type":"film","keys":["film_1033","film_1035","film_1091","film_5355","film_1257","film_8774","film_1237","film_8825","film_1084","film_1238","film_1258","film_5188","film_1271","film_1153","film_6721","film_1459","film_1181","film_1128","film_8148","film_104383","film_4102","film_7469","film_7352","film_6019","film_11421","film_9941","film_8982","film_11813","film_12036","film_9194","film_3731","film_11792","film_1006","film_33380","film_8867","film_6289","film_6810","film_11808","film_4955","film_4785","film_38177","film_10059","film_98454","film_39719","film_5940","film_3914","film_5848","film_32989"]} Średnia ważona dla danego tytułu obliczana jest za pomocą następującego wzoru: (g / (g+m)) *s + (m / (g+m)) * Ss - średnia ocena dla danego tytuług - liczba wystawionych ocen na tytułm - minimalna liczba ocen wymagana do uwzględnienia w TOP (min. 10 000)S - średnia ocen dla wszystkich tytułów
Polskie hity, Spice Girls, Backstreet Boys, najlepszy rock - to właśnie lata 90. hity lat 90, hity lat 80, hity lat 70, stare hity, najlepsze hity, najwieksz
Gdy słyszymy hasło polskie komedie od razu do głowy przychodzą nam kultowe produkcje jak "Miś" oraz "Kogel-Mogel". My nadaliśmy to miano aż 40 polskim filmom! Filmy polskie są nieprzeniknione i często bywają dla nas zagadką. Trzeba przyznać jednak, że w historii naszego rodzimego kina jest wiele śmiesznych filmów, które przeszły już do kanonu najlepszych polskich komedii. Są to zarówno te stare produkcje, które bawiły do łez jeszcze naszych rodziców i dziadków, jak i te nowsze, z których chętnie każdego dnia wyciągamy cytaty, żeby pośmiać się z przyjaciółmi. I choć wiadomo, że bywa różnie, istnieją takie polskie komedie, którymi możemy się szczycić, a z pewnością możemy wrzucić je do worka z napisem "dobre komedie".Zobacz także: 15 najśmieszniejszych seriali na platformie Netflix! Popłaczesz się ze śmiechuNajlepsze polskie komedieCzy powinna charakteryzować się dobra komedia większość z nas oczywiście wie. Przede wszystkim powinna bawić, ale też sprawiać, że miło ją wspominamy i gwarantować dobry humor przez dłuższy czas. I choć często sięgamy po typowo amerykańskie komedie, którymi jesteśmy zasypywani przez twórców filmowych co miesiąc, nasze rodzime podwórko filmowe również może poszczycić się wieloma dobrymi komediami. I okazuje się, że ta lista jest niemal tak długa jak zestawienie pt.: najgorsze komedie polskie. My jednak tym razem zamierzamy skupić się na tych najlepszych polskich filmach. Choć wielu z was zapewne uważa, że takie pojęcie nie istnieje, w historii naszego rodzimego kina powstało naprawdę sporo kultowych produkcji, które bawią kolejne pokolenia widzów. Nie ma nic lepszego niż humor stworzony pod nas samych. A wiadomo, że Polacy są bardzo rozrywkowym narodem i mają specyficzne poczucie humoru. Któż inny natomiast zrozumie je lepiej niż drugi Polak? Dlatego też doceniamy przede wszystkim te komedie, które są stworzone właśnie z myślą o nas. W końcu, gdy mówimy "polskie komedie" od razu na myśl przychodzą nam takie kultowe produkcje jak: "Miś", "Sami swoi", "Kogel-Mogel", czy nowsze już "Chłopaki nie płaczą".Oczywiście w naszym zestawieniu znajdziecie też komedie na wzór zachodni. Gotowi? Oto najlepsze komedie polskie wszech czasów. Zestawienie stworzyłyśmy według subiektywnej opinii. Może dodalibyście coś od siebie? Zobacz także: Najlepsze komedie romantyczne wszech czasów - widziałeś je wszystkie?Polskie komedie – najlepsze polskie komedie wszech czasów Dezerterzy (1985) Chłopaki nie płaczą (2000) Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz (1978) Czas surferów (2005) Dzień świra (2002) E=mc2 (2002) Galimatias, czyli kogel-mogel II (1989) Hallo Szpicbródka, czyli ostatni występ króla kasiarzy (1978) Jak rozpętałem II wojnę światową (1969) Kariera Nikosia Dyzmy (2002) Kiler (1997) Kingsajz (1987) Kochaj, albo rzuć (1977) Kogel-Mogel (1988) Małżeństwo z rozsądku (1966) Miś (1980) Nic śmiesznego (1995) Nie lubię poniedziałku (1971) Nie ma mocnych (1974) Pani minister tańczy (1937) Paweł i Gaweł (1938) Pieniądze to nie wszystko (2001) Piętro wyżej (1937) Piłkarski poker (1988) Poranek kojota (2001) Poszukiwany, poszukiwana (1972) Rejs (1970) Rozmowy kontrolowane (1991) Rzeczpospolita babska (1969) Sami swoi (1967) Seksmisja (1983) Skarb (1948) Sportowiec mimo woli (1939) Vabank (1981) Vinci (2004) Weekend (2010) Wesele (2004) Wyjście awaryjne (1982) Zapomniana melodia (1938) Zróbmy sobie wnuka (2003) Zobacz także: Filmy, w których zagrał Johnny Depp. TOP 11 naszych ulubionych Nie każdy aktor jest fanem produkcji, w której przyszło mu zagrać. W naszej galerii znajdziecie listę 10 aktorów i aktorek, którzy wprost nienawidzą filmów i seriali, w których wystąpili. Galeria 10 aktorów, którzy nienawidzą filmów i seriali ze swoim udziałem
PRZEBOJE POLSKIE LATA 50 60 70 80 PIOSENKI - STARE POLSKIE PIOSENKI - NAJLEPSZE POLSKIE PRZEBOJEPRZEBOJE POLSKIE LATA 50 60 70 80 PIOSENKI - STARE POLSKIE PI
O PORTALU Portal to codzienny serwis historyczny, setki artykułów dotyczących przede wszystkim najnowszej historii Polski, a także materiały wideo, filmy dokumentalne, archiwalne fotografie, dokumenty oraz infografiki i mapy. Więcej Polska w XX wieku VIII Festiwal Niewinni Czarodzieje Przegląd "najgorszych polskich filmów lat 90.", podczas którego będzie można obejrzeć fragmenty "Młodych wilków" czy "Operacji Samum", uzupełnionych komentarzem krytyka filmowego Kamila Śmiałkowskiego, zakończy w niedzielę VIII Festiwal Niewinni Czarodzieje. "Opowiem o różnych potknięciach i wpadkach polskiego kina lat 90. Będą to obrazy od wielkich mistrzów po debiutantów, od kina artystycznego po nieporadne próby kina popularnego. Zaprezentujemy także fragmenty tych filmów. Będzie można zobaczyć +Młode wilki+ - film zły, choć bardzo popularny, +Operację Samum+ czyli moment, kiedy Pasikowski stracił kontakt z rzeczywistością i widzami, ale też wziął się za temat, który wydaje się prawie niemożliwy do zrealizowania. Zrobienie dobrego filmu, którego kulminacyjnym momentem jest przejechanie pijanych budowlańców przez posterunek graniczny, jest bowiem raczej trudne. Chcę też pokazać fragment +Panny Nikt+, czyli pewnego nieporozumienia w karierze Andrzeja Wajdy" - opowiadał PAP Śmiałkowski. Odnosząc się do przyczyn, jakie jego zdaniem wpłynęły na "potknięcia" w niektórych polskich filmach lat 90., wymienił "nieporadne wpatrywanie się w Zachód". "Wtedy jeszcze nie potrafiliśmy zbyt wiele od siebie stworzyć w kinie popularnym, wydawało nam się, że wystarczy wzięcie jakiejś zachodniej fabuły i zrobienie jej w Polsce. Jedną z innych prób zrobienia czegoś +po amerykańsku+ była +Szamanka+. Wzięto kultowego reżysera, jakim był wówczas Andrzej Żuławski, jeżeli chodzi o scenariusz - topową pisarkę, czyli Manuelę Gretkowską i największą gwiazdę kina jaką mieliśmy - Bogusława Lindę. I miał być wielki przebój, a wyszło coś dziwnego" - ocenił krytyk. Jak wyjaśnił, do udziału w festiwalu zaprosili go organizatorzy, ale jest także jednym z pomysłodawców nagrody Węży, przyznawanej "najgorszym polskim filmom". "Kilkanaście lat temu na jednym z festiwali w Gdyni krytycy, zdegustowani poziomem niektórych filmów, przyznali nagrodę Złotego Pawia. Dostał ją film +Deszczowy żołnierz+, który też pokażemy na przeglądzie. Jednak krytycy zostali wtedy tak gwałtownie obsztorcowani przez nasze środowisko filmowe, że zamilkli na ponad dekadę. Dopiero niedawno ta idea nagradzania tych najgorszych z najgorszych wróciła" - mówił Śmiałkowski. "Oczywiście każda dekada ma obrazy dobre i złe i powinniśmy doceniać te dobre, a bawić się przy tych gorszych, które często są po prostu zabawne. Głównie staramy się szukać i bawimy się tą nieporadnością kina popularnego, bo ciekawe jest przyglądanie się tym, którzy próbują, czasem się przy tym potykając, zapewnić ludziom rozrywkę, co nie jest łatwe. I chociaż trochę się z nich śmiejemy, to równocześnie w jakiś sposób lubimy i szanujemy" - podsumował krytyk. Niedziela jest ostatnim dniem Warszawskiego Festiwalu Niewinni Czarodzieje, którego organizatorem jest Instytut Stefana Starzyńskiego, oddział Muzeum Powstania Warszawskiego. Ósma edycja imprezy została poświęcona latom 90. W jej ramach odbyły się warsztaty kulinarne, freestyle'owe i śledcze, wykłady o architekturze, koncert Ani Dąbrowskiej oraz prywatka z remiksem utworów z lat 90. Patronem medialnym festiwalu jest Polska Agencja Prasowa. (PAP) akn/ ula/ NAJNOWSZE 100 lat temu Sejm RP przyjął ustawę o regulaminie Zgromadzenia Narodowego dla wyboru prezydenta RP Uroczystość w 78. rocznicę likwidacji więzienia Pawiak w Muzeum jego pamięci Zdesakralizowana kaplica w Rybniku stanie się obiektem kultury Turniej rymowania, z obstawianiem wyników, podczas sierpniowego festiwalu hiphopowego Fundacja na rzecz Nauki Polskiej rozstrzygnęła konkurs na polsko-ukraińskie projekty badawcze Newsletter Oświadczam, że wyrażam zgodę oraz upoważniam Muzeum Historii Polski, ul. Mokotowska 33/35, W-wa (dalej MHP) jako Administratora danych osobowych oraz wszelkie podmioty działające na rzecz lub zlecenie MHP do przetwarzania moich danych osob. (e-mail) w zakresie i celach niezbędnych do otrzymywania newslettera od dnia wyrażenia tej zgody do jej odwołania. Jestem świadomy/a, że mam prawo w dowolnym momencie odwołać zgodę oraz że odwołanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody udzielonej przed jej wycofaniem. Jestem też świadomy/a, że przysługuje mi prawo dostępu do moich danych, do ich sprostowania, do ograniczenia przetwarzania, do przenoszenia danych, do sprzeciwu wobec przetwarzania. COPYRIGHT Wszelkie materiały (w szczególności depesze agencyjne, zdjęcia, grafiki, filmy) zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.
Nauka i kultura w II Rzeczpospolitej. Po odzyskaniu niepodległości w Polsce było 33 % analfabetów. Państwo konsekwentnie realizowało obowiązek bezpłatnego po
Polskie filmy z lat 90. – jakie sequele chcielibyśmy obejrzeć? Zabić Sekala Tu, ze względu na finał – nie chcę go spoilerować tym, którzy nie widzieli tego znakomitego filmu – możemy mówić o prequelu, ewentualnie remaku w wersji serialowej. Natomiast od kiedy tylko obejrzałem ten film, mam w sobie głód poznania bliżej albo postaci Sekala (granego przez Bogusława Lindę) i Jury (Olaf Lubaszenko) poprzez pokazanie ich wcześniejszych losów, albo rozbudowanie tej opowieści w serii telewizyjnej. Zafascynował mnie ten świat, sprażona słońcem wieś na Morawach, kojarząca się z słowiańską wersją amerykańskiego Dzikiego Zachodu wraz ze swoimi mieszkańcami. Jak ulał pasowałby do tej inkarnacji Wojtek Smarzowski. Sara Ciekawy jestem, jak wielką aferę wywołałby film „Sara”, gdyby powstał w 2020 roku. Ten opowiada, między innymi, o relacji, także uczuciowej i seksualnej, między dorosłym mężczyzną (ochroniarzem) a nastoletnią córką gangstera (którą grała wówczas 16-letnia Agnieszka Włodarczyk). W kilku scenach młodą, niepełnoletnią aktorkę widzimy nagą. Ale zostawiając już ten wątek – dalsze losy Sary, gdyby je ciekawie rozpisać, mogłyby stanowić podstawę do stworzenia kontynuacji, rozgrywającej się np. 25 lat później. Może już niekoniecznie z Bogusławem Lindą, bo jego powrotów do kultowych postaci z lat 90. mam na razie dosyć (vide, „Psy 3”). Młode wilki „Młode wilki” to kino klasy B w pełnej krasie, co nie przeszkadza w tym, by widownia miała zapewnioną bezpretensjonalną rozrywkę. Swego czasu powstał, kompletnie nieudany prequel, natomiast z chęcią zobaczyłbym nowe pokolenie Młodych wilków, które do perfekcji opanowało wymuszenia i „brawurową jazdę samochodem cinquecento” w Polsce czasów fotoradarów, bitcoinów, dopalaczy i 500+ . Tylko błagam, niech nie robi tego Patryk Vega,,, Kiler Przyznajcie się, kto z was nie czeka na „Kilera 3”? Pierwsza część to jeden z największych przebojów w historii polskiego kina rozrywkowego, a niech świadczy o tym fakt, że raptem dwa lata po premierze powstał jego pierwszy sequel, co nie jest takim częstym wydarzeniem w rodzimej kinematografii. Póki Cezary Pazura jest w formie, wydaje mi się, że nadal jest potencjał na domknięcie historii Jurka Kilera, albo choćby jakieś solidne post scriptum. Wypadałoby, aby zabrał się za to Juliusz Machulski, ale osobiście widziałbym jakąś świeżą krew na stołku reżyserskim w tym przypadku. Historie miłosne Jednym z najciekawszych projektów w karierze aktorskiej i reżyserskiej Jerzego Stuhra były „Historie miłosne” składające się na cztery nowele, w których motywem przewodnim jest tytułowa miłość. Jak wszyscy wiemy, temat ten jest na tyle pojemny i rodzący miliony historii, że pomysłów na kolejne nowele nie powinno zabraknąć. Pan Jerzy ma ostatnio kłopoty ze zdrowiem (życzę jak najszybszej poprawy), ale może byłby w stanie namaścić jakiegoś zaprzyjaźnionego twórcę na kontynuowanie tych opowieści? Wirus Pewnie nie każdy z was pamięta „Wirusa” (szczęśliwi z was ludzie), ale ja za dzieciaka, w osiedlowej wypożyczalni kaset wideo często widziałem potworny plakat z Cezarym Pazurą (ubranym) i (nie wiedzieć czemu) nagą Pauliną Młynarską, którzy owinięci byli... żywym wężem. Wżarł więc mi się ten film w pamięć. Ale choć był niewiele lepszy jakościowo od tego kuriozalnego plakatu, to sam jego pomysł na fabułę, co prawda niezbyt oryginalny, to jednak jak na swoje czasy był całkiem świeży. Produkcja opowiada o tytułowym wirusie komputerowym, który zaczął panoszyć się i siać chaos w całym kraju, paraliżując działanie wielu instytucji. Hollywood poruszało ten temat dziesiątki razy od lat 90. po czasy obecne, ale współczesny polski remake tego filmu mógłby się w końcu udać. Operacja „Samum” Gdyby ten film powstał w Hollywood, to do dziś doczekalibyśmy się całej serii przygód byłego asa wywiadu, Józefa Mayera. Od premiery „Operacji Samum” minęło ponad 20 lat, więc Marek Kondrat niekoniecznie uniósłby obecnie samodzielnie thriller sensacyjny. Ale, powiedzmy, nowa wersja tej postaci, ujęta w formie trylogii albo serialu takiego jak amazonowski „Jack Ryan” (pokazujący wcześniejsze losy Mayera) mogłaby się całkiem nieźle spisać. Co ty na to, Netfliksie?
Oczywiście nie jest to film idealny, nie wyczerpuje tematu i sprawia wrażenie lekko "niedorobionego", ale dobra obsada i spora wiarygodność bronią ten obraz. Po 2000r. było wg. mnie lepiej. Chociaż nie powstało nic na miarę "Psów", to wyraźnie filmowcy zaczęli dostrzegać potencjał w tej tematyce. Głównie było to widać w serialach.
Najlepsza odpowiedź Nie ma. Wszystkie które wyprodukowano to były bardzo słabe produkcje jak łowca-ostatnie starcie. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 16:17 "Abel, twój brat""Kiler""Miś""Nie lubię poniedziałku""Vabank""Seksmisja""Poszukiwany, poszukiwana""Jak rozpętałem drugą wojnę światową""Przypadek" EKSPERTremarkable odpowiedział(a) o 18:36 Moja dziewczyna [LINK]Babe świnka z klasą [LINK]Jumanji [LINK]Reggae na lodzie [LINK]Areszt domowy [LINK]Śnięty Mikolaj [LINK]Klan UrwisówA z animowanych: Mulan, Anastazja, Toy Story, Wszystkie psy idą do nieba, Zakochany kundel Uważasz, że ktoś się myli? lub
Najbardziej kasowy polski film lat 90. i prawdziwa legenda, która w chwili premiery wywołała sporo kontrowersji. Wyreżyserowanym przez Władysława Pasikowskiego „Psom” zdecydowanie bliżej mrocznej sensacji niż klasycznemu kinu gangsterskiemu. Trudno jednak nie wspomnieć o tym obrazie w kontekście najlepszych rodzimych filmów o mafii.
Polski Rock ♫ Lady Pank, Kobranocka, Dżem, Perfect lat 80 i 90 ♫ Polskie Hity Lat 80 i 90----- ★★ ★★ ----- Dziękuję za obejrzenie mojego filmu
Stare Polskie Piosenki Lata 80 90 🎧 Piosenki dla 80 90----- ★★ ----- Dziękuję za obejrzenie mojego filmu Udostępnij tę piosenkę znajomym: htt
.